Niekoniecznie, nie wiem co te ludzie w tym roku porobili, ale gro ozimin wygląda tragicznie, choć u nas z suszą jeszcze tragedii nie ma, niby pieprzą ile to nawozu, ile to oprysków a zające widać na polach, chudziutkie, żółciutkie malutkie wszystko. Więcej nowoczesności to będzie jeszcze gorzej, w polu nic nie robić, zasiać na grubera, na wiosnę błoto na wierzchu że nie wiedzie, a głębiej beton, tydzień bez deszczu i po wodzie, wierzch też zabetonowany.