Teraz to praktycznie żadnego cielaka nie ma jak kiedyś, mleko sprzedać, jakiegoś gówna dać cielakowi kilkudniowemu, ktoś to kupi i za dwa dni ma uszy opuszczone jak u cocer spaniela, no i sra i zdycha.
Niekoniecznie od ości, kilka dni temu z kłosa, bez ości miał 13,5% na drugi dzień, leżał we wiaderku w suchym miejscu, tak że 3 próbki i wyskoczyło 14,5%, średnia z trzech pomiarów w obu przypadkach.
Kowal, masz wolne, zrobiłbyś co pożytecznego dzisiaj, siedzisz calutki dzień na forum, babce gacie byś choć przeprał, jak jej zabraknie to giniesz sam.