Bym powiedział, stań przed murem i jebnij sobie barana, pomoże na pewno.
Nie chwalisz, fakt, ale tolerujesz z wszelkimi prawami, a skoro tak to czemu się dziwisz że się ujawniają i czują normalnie? tego nie mogę zrozumieć jak można być za i przeciw? nie odpowiadaj, bo znam odpowiedź zmierzającą donikąd, tylko przemyśl to sam. Dobranoc jeszcze raz.