Nie do końca się z tym zgodzę, otwór w grzybku jest po to żeby chama odpowietrzyć, miałem termostat , nie miał jako takiego otworka, tylko nacięcie blaszki, to nacięcie zbyt dolegało do ścianki, że zalać go płynem to była jakaś masakra, 2 godziny żeby wszedł płyn który tam był, po zmianie termostatu z widocznym otworkiem nie ma już tego problemu.