Rozkrzewi się raczej tylko dlatego że nie ma teraz prawdziwych zim i wegetuje cały czas, jakby były takie jak kiedyś, że ścisło w grudniu lub w styczniu i tak do wiosny, to te kikuty co wyszły na jesień jeszcze, na wiosnę poszły by od razu w źdźbło i tyle by było z krzewienia, ale najprawdopodobniej i tego by nie było, bo by zmarzł.