Skocz do zawartości

baton386785

Members
  • Postów

    182
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez baton386785

  1. Tak powinna wyglądać komunikacja, pomiędzy klientem a sprzedawca. Wiec dlatego teraz lemiesze dotarły bez problemu. Wymiarami są identyczne jak oryginał. Ale niestety odkladnice od Rollanda, są źle wycięte. I trzeba będzie ciąć odkladnice. A przedtem pasowały odkladnice ponieważ, były lemiesze od innego pługa. I pomiędzy lemieszem a odkładnicą miałem 2cm luzu. Także tego…
  2. A tutaj wstawiam mój ostatni e-mail jaki wysłałem do Rolland. Wtedy byłem już mocno zdenerwowany. I nikomu reklamy nie robię. Jak to byłby sens na kogoś najeżdżać, gdyby był nie winny. Żaden!
  3. Nie reklama, tylko mam odkladnice Rolland. Wstawię foto na dowód.
  4. Jutro wam coś pokaże. 🙂
  5. A jednak. Wszystko kupuje przez internet. Części do ciągników itd. Ale jak rozmawiałem? Gdzie widzisz coś nie tak?
  6. A skąd kupiłeś części? Wiec tutaj nie ma kogo bronić. Nigdy mi się w żadnej firmie taka sytuacja nie trafiła jak w Rolland. Że musiałem się podać za ojca, abym mógł zamówić lemiesze. Tak się nie zachowuje normalna firma. Jak ktoś ma dobry towar, to nie ma problemu aby o nim opowiedzieć klientowi. Jeżeli ja chce komuś zapłacić za towar, to muszę wiedzieć coś o danym towarze. Kota w worku się nie kupuje.
  7. Pomyliło mi się. Chodziło właśnie o twardość. 8.8 to ja prawie zawsze ukręcam. Dlatego do lemieszy są za miękkie, musza być 12.9.
  8. I żeby zamówić, zadzwoniłem jeszcze raz do drugiego sprzedawcy. Ale zrobiłem to z taty telefonu, i podałem się z tatę. I tym sposobem zamówienie zrealizowali. Ale nie powiadomili o wysyłce. Cały czas mówię jedna wersje. Tylko nie napisałem wam od początku jak było.
  9. Szkoda że tak wyszło z tym Rolland. Nieraz trzeba przyjąć uwagę od klienta, czy odpowiedzieć na pytanie klienta. Ja podczas zamawiania lemieszy, zapytałem dlaczego dziób lemiesza jest dużo szerszy jak dłuto. Pan nie chciał mi odpowiedzieć. Tylko że jak dostanę lemiesze to zobaczę. Wiec w ten sam dzuen wieczorem, wysłałem foto żeby im określić o co mi chodzi. No i że się trochę stresuje czy będzie dobrze, bo pan nie chciał odpowiadać na moje pytania. To gościu zadzwonił na drugi dzien, że ma mnie w d*pie, i zamówienia mi nie zrealizują. To zero szacunku dla klienta. Wiec ja się odwdzieczylem opinia na Google. I od tego momentu zaczęli mi robić na złość. I stad wyszedł taki cyrk z wysyłka.
  10. Co to znaczy PR?
  11. Nie jest jeszcze powiedziane, czy nie będę miał pozwu przez firmę Rolland. Wszystko jest możliwe. To jednak 660zl straty.
  12. Te odkladnice co założyłem do pługa od Rollanda, nie dolegają tak 5mm do korpusu. Jak jest taki prześwit pomiędzy korpusem a odkładnicą. Ciekawe jak to się przełoży na prace. Czy coś nie strzeli.
  13. Właśnie nie dostałem żadnej informacji.
  14. Samochód jest ojca. Wiec myślałem z nim skonsultować, co i jak. A ojciec ma problemy z alkoholem. A w tych dniach był pijany, wiec jak mialem z nim gadać. Ja mówię prawdę. A to pierwszy zestaw w Polsce, do najnowszego internetu satelitarnego. Miałem go w ramach testów.
  15. Ja tutaj tylko napisałem, aby nikt się nie działał na coś złego. Widać za bardzo nikt tutaj nie grzeszy inteligencja. Przeczytaj dokładnie jeszcze raz cały temat! Jest na jednym zdjęciu widoczny do nich e-mail. Tam godzinę korespondencja z e-mail.
  16. Kurier nie zostawił żadnego awizo. Za pwirszym razem do mnie kurier zadzwonił ze ma paczkę. Ja mówiłem ze nic nie wiem o paczce, ze była wysłana. Wiec zawiózł na magazyn. A mnie nie było w domu. Wiec kurier przyjechał na drugi dzień, kasę uszykowalem w razie czego na dworze. Akurat musiałem wyskoczyć na godzinę, zawieź towar klientowi. Kurier był, ale do mnie nawet nie zadzwonił, tylko zrobił drugie awizo. A kasa była uszkowana, gdyby zadzwonił zostawił by paczkę, i kasę wziął i pojechał. Wiec paczka trafiła na magazyn. I odbiór już tylko samemu z magazynu. Paczka tam mogła być do 5 dni. A ja nie mam swojego samochodu, i drugie 60km do magazynu mam. I napisałem do nadawcy, ze prawdopodobnie nie odbiorę. A napisałem tak, ponieważ musiałem zorganizować transport. Wiec nadawca nie czekał, tylko cofnął towar do siebie.
  17. I Ty jesteś bliżej zrozumienia sytuacji. Musisz od początku przeczytać, cały temat. Tam jest nawet foto z korespondencji. To możesz zrozumiesz o co chodzi. Tak samo śruby od montażu Rolland daje 8.8. A od Stankiewicza mam w szafie, to już są fi 12.9. Wiec gdzie lepsza jakość???
  18. Widzisz, jak ktoś się zbyt dobrze nie zna, nie ma wymagań to nie ma problemu. A ja dużo pytam o towar, czemu jest tak a nie inaczej. Za każdym razem kiedy pytałem, dlaczego dziób lemiesza jest szerszy od dłuta, to rzucano słuchawka. Nie chcieli gadać ze mną, na ten temat. Wiec o co chodzi… Tak? To dlaczego tutaj policzono za wyslke 60zł za wagę 28kg. A u Stankiewicza co mam 3 razy tyle km do nich, policzyli 43zl. Rolland obsługuje Fedex, nie jest to zbyt ciekawy przewoźnik.
  19. Ale jak miałem odebrać, skoro nie wiedziałem nic o wysyłce? Nawet pieniążki miałem uszykowane, na dworze zostawiłem wrazie gdy kurier przyjedzie. Podobno był, ale nawet nie zadzwonił ze przywiózł paczkę. A musiałem wyjechać zawieź towar klientom moim. Klientów trzeba pilnować. Ja zawsze swoim klientom, daje znać kiedy będę.
  20. Po to lament, bo cwaniaczki niegrzeczne pracują w tym Rolland. Brak profesjonalizmu przy podejściu do klienta. A sprzedać trzeba umieć, trzeba umieć rozmawiać z klientem.
  21. Nikt inny nie robi takich odkładnicy. A lemiesze to przez głupotę zamówiłem. Bo się pokusiłem, że za 120zl sztuka. A u Stankiewicza 206zł za sztukę. Skoro taka różnica w cenie, to musi w czymś być pies pogrzebany.
  22. Taaa zachodnie. To koszt jednej ponad 1800zl. A lemiesz oryginał do tego 600zł. Z odkladniami była razem. I ta paczka doszła. A lemiesze zamawiałem miesiąc później, nie nie doszły. 🙂
  23. Wystawiam ulotkę na dowód, że kupowałem części w Rolland. I jestem nie zadowolonym klientem.
  24. Bo jest. Tam jest wszystko tak twarde. Tam odkładnica trzyma się cienkim słupku. A ramiona do których się zaczepia lagi, maja bolce około 20mm. To jakie to musi być mocne, że utrzyma tak ciężki pług.
  25. Też mam śruby od Stankiewicza. Nawet jeszcze nowe mam, leżą w szafie. Były w zestawie ale wszystkich nie użyłem, ponieważ korpus jest na 2 śruby. A lemiesze są na 3 śruby. Żadne bajki. Między odkładnicą a korpusem jest płyta pilśniowa. Tak już było oryginalnie w Rabewerk. Pług mam Rabewerk 2+1 obrotowy, o ciężkiej ramie. Rabewerk to są najlepsze pługi. Do niego jedna odkładnica waży prawie 30kg.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v