Kurier nie zostawił żadnego awizo. Za pwirszym razem do mnie kurier zadzwonił ze ma paczkę. Ja mówiłem ze nic nie wiem o paczce, ze była wysłana. Wiec zawiózł na magazyn. A mnie nie było w domu. Wiec kurier przyjechał na drugi dzień, kasę uszykowalem w razie czego na dworze. Akurat musiałem wyskoczyć na godzinę, zawieź towar klientowi. Kurier był, ale do mnie nawet nie zadzwonił, tylko zrobił drugie awizo. A kasa była uszkowana, gdyby zadzwonił zostawił by paczkę, i kasę wziął i pojechał. Wiec paczka trafiła na magazyn. I odbiór już tylko samemu z magazynu. Paczka tam mogła być do 5 dni. A ja nie mam swojego samochodu, i drugie 60km do magazynu mam. I napisałem do nadawcy, ze prawdopodobnie nie odbiorę. A napisałem tak, ponieważ musiałem zorganizować transport. Wiec nadawca nie czekał, tylko cofnął towar do siebie.