Skocz do zawartości

baton386785

Members
  • Postów

    182
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez baton386785

  1. Tak jak trzeba. Najpierw trzeba jedna śrube zalapac do korpusu, następnie druga musiałem do podpory odkładnicy. A podpora do sruba rzymska. Pod spod jeszcze idzie podkładka z płyty pilśniowej. Idzie po to aby odkładnica się lepiej ułożyła, i miała amortyzację.
  2. Więc jutro zrobię zdjęcia odkladnic Rolland, których mam na pługu. Nie jestem naganiaczem na lemiesze.pl. Mogę i kupić od Frank Oryginal, albo i oryginalne. Mam od Rolland 4 nowe odkladnice na pługu. Tez ich nie szło nigdzie dostać. Trzeba było najpierw załapać na wszystkie śruby, aby je zamontować.
  3. Nie nie założył z konkurencyjnej firmy. Tylko osoba prywatna, niepełnosprawna. Widziałem tez na zdjęciach, na stronie firmowej Rolland. Nie podoba mi się to. Wrzucę foto moich lemieszy zamienników, z dłutami. Wrzucam 2 moje lemiesze zamienniki do Vogel&Noot, wraz z dłutami. Nie wiem co to za dłuta, ale każde ma wybity numer. Tak powinny być właśnie spasowane dłuta do lemieszy. Linie czubków dłut są równoległe, do linii lemiesza. A kupiłem je do Rabewerka mojego, ponieważ wtedy nie szło dostać do niego lemieszy. Tem pług fabryczne ma lemiesze dziobowe, bez dłuta.
  4. Widziałem na YouTube, gościu pokazywał. Nie za ciekawie to wyglądało. Nawet dłuta są cięte, pod złym kątem. Mam takie lemiesze od pługa, i tam jest elegancko spasowane dłuto z lemieszem. Mogę podesłać foto. Mam 4 nowe odkładnice przy Rabewerk od Rolland. W niektórych miejscach, są takie jakby okrągłe otwory upalone podczas cięcia CNC. Wygięcie tez nie zbyt pasowało.
  5. Ale jakością nie grzeszą. Zamiennik powinien być bryła identyczny do Oryginału, a nie się różnic. Jakość materiału może być ciut gorsza.
  6. Dlatego trzeba mieć monitoring. Są takie numery, ze kurierowi się nie chce wcale jechać. A później napiszą, ze nieudane doręczenie.
  7. Nie będzie problemu z odbiorem. Mam na pługu lemiesze od Stankiewicza. A teraz wymieniam na nowe. Tak się pokusiłem w Rolland, bo taniej. A tu tak wyszło. Stankiewicz ma kuriera DHL, tam jest wszystko jak należy. Nawet z USA zamawiałem towar, 4 dni DHL i był u mnie. Ale DHL wysyła wszystkie powiadomienia jak należy. 🙂
  8. O nic nie walczę. Mam ich gdzieś. Już zamówiłem u Stankiewicza. Tam inni ludzie są. Pan porozmawiał na temat produktu. Wszystko wytłumaczył. A u Rolland rzucali słuchawkę.
  9. I teraz pomyślcie sobie, ze ta firma powiedziała ze wyślą mi jeszcze raz lemiesze, ale tylko już na przelew. Pan z firmy mi powiedział, ze dlatego na przelew aby kurier nie musiał nikogo informować. Tylko ma paczkę przerzucić za płot, i sobie pojechać. To już kompletni idioci tam pracują. Ja nie będę robił przelewu, skoro nie wiem co to za towar. A może być oszukany bubel…
  10. Ja bardzo chciałem odebrać, ale nie wiedziałem nic o wysyłce. Na gospodarstwie nikt w domu nie siedzi, i nie czeka w oknie. Kasa była uszykowana, ale jak kurier nie umiał zadzwonić…
  11. Widzę, że nic z tego nie rozumiesz. Firma uczciwa do końca nie jest.
  12. Tak sobie cofnął. Oszukany nie został, mi bardzo zależało. Ale jak nie umieli ze mną rozmawiać, to trudno. Dwa razy było awizo. I trzeba było już odebrać z magazynu Fedex. Tam mogło leżeć 5 dni. Ale ja napisałem do Rolland, że prawdopodobnie nie odbiorę bo nie mam samochodu. A oni zrozumieli to za pewne. A ja tak napisałem, ponieważ musiałem zorganizować transport. A Rolland nie czekał 5 dni, tylko zlecił odrazu zwrot do siebie.
  13. Nadawca sam sobie ja cofnął. I dobrze wyszło. I nadawca jest teraz stratny 660zł. Koszty zwrotu również musiał pokryć nadawca.
  14. Bo Fedex nie podaje numerów do kurierów. Wiec się nie zadzwoni. Opcje telefon od kuriera trzeba wykupić. Nie ma tak prosto. A jak skontaktowałem się z Fedex, to nadawca już zrobił zwrot do siebie.
  15. Ja właśnie też u nich zamówiłem 4 lemiesze do Rabewerk, i nie doszły wcale. Przez ich nie powiadamianie o wysyłce, było 2 razy awizo. Wiec towar trafił do magazynu Fedex. Zgodnie z procedura może tam być do 5 dni. Żeby nie było, ja żadnej odmowy u kuriera nie złożyłem. Nie potrafię się z nimi dogadać, wykonałem 25 telefonów aby z nimi spokojnie porozmawiać. Za każdym razem zrywają połączenie. Wiec umieszczę dla wiarygodności zdjęcie e-maila, abyście zobaczyli jak traktują klienta. Ja daje każdemu zarobić, ale trzeba umieć ze mną porozmawiać. Koniec końców zamówiłem lemiesze od firmy Stankiewicz (lemiesze.pl), porównałem wykonanie do oryginału. To Rolland może się schować. U Rollanda nie ma takiego profesjonalizmu rozmowy z klientem jak u Stankiewicza.
  16. A jak oceniacie ich jakość?
  17. Witam. Czy zna ktoś może firmę Rolland, produkująca lemiesze? Pytam ponieważ bardzo źle mnie potraktowano, maja klienta w d*pie. Nie chcą udzielać informacji na temat sowich produktów. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v