Ten zbiór zasad to też po części bajka... Czy, dajmy na to, ktoś niewierzący, przestrzegający waszych przykazań jest gorszy bo nie wierzy? Nie zabija, nie cudzołoży, 7 grzechów głównych omija szerokim łukiem. To taka bajka jak polityka - obiecanki cacanki żeby ludzi w ryzach utrzymać.
7 stopni, zachmurzone.