Miałem tak w 110.54. raz winne były uszczelniacze siłowników wspomagania. A po kilku latach był podobny problem, tyle że kierownica nie miała żadnych oporów podczas jazdy na wprost. okazało się że tłoczyska były minimalnie zgięte w połowie długości i w momencie gdy uszczelniacz trafiał na zgięcie, olej przelewał się w siłowniku między komorami.