Dealer chce odkupić ten trefny ciągnik od rolnika po cenie w jakiej go zakupił nowego, mimo że traktor na przepracowane już kilkaset godzin.. ale oni nie chcą mu go sprzedać ani pozwolić naprawić. Na moje oko mają prawnika, który chce ciągnąć sprawę jak najdłużej by wyrwać kasę i obiecuje im, że na tym zarobią. Ja gdybym był w takiej sytuacji, i miał możliwość pozbycia się ciągnika z którym nie może dojść tłoku serwis dealera ani główny agco, to bym brał taką ofertę od razu.