Zazwyczaj tak jest. Chociaż pod owies pewnie mniej nawozów poszło niż pod kukurydzę w ubiegłych sezonach. Jak u ciebie z zachwaszczeniem w monokulturze?
Na wsi mamy faceta. W strongmanach amatorsko ale brał udział, w wwiezieniu za klawisza robi, dyskoteki ochraniał też swego czasu, a jak go pochlastali kiedyś to rok do siebie dochodził. Ty myślisz, że niezniszczalny jesteś?