Skocz do zawartości

Leszy

Members
  • Postów

    8117
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Leszy

  1. W ogóle to chyba trzeba się brać za wywożenie obornika....
  2. Nie wszystko jedno. Łodyga i liście kukurydzy to jedna z najmniej wartościowych pasz.
  3. Masy już narobiła. Co będzie z kolbą, to wielka niewiadoma. Większość idzie na kiszonkę.
  4. Nie wiem czy się będzie opłacać, ale rokuje. Ona oraz trawy się udały u mnie. Zboża raczej średnio.
  5. Żeś ty po sezonie robotę stracił. Bym Cię na prasie zatrudnienie dał. 😉
  6. Aronia borówka i inne jagodowe cenne są z powodu wielu substancji aktywnych. Antyoksydantów, garbników itd. Tak się składa, że większość tych składników jest w skórkach owoców. Gdzie ich będzie więcej? W owocu dużym czy małym? Wewnątrz nasz głównie cukry i wodę. Kurde. Sam daje nawózy, bo bez nich nie ma plonu. Nie ma plonu to nie ma zysku. Zaś bez zysku nie ma gospodarstwa. Jednak we własną propagandę nie wypada wierzyć...
  7. Wielka tragedia bo PiS mogą kasę odciąć. Zaś swego czasu i PSL czy Petru też ją stracili i jakoś zamachu na demokracje nie było...
  8. Ale etat by Ci czasu nie zajmował, to by więcej drobiu i królików było 😉
  9. Ziemi byś więcej dobrał, to być odłożył i etat rzucił w p.......
  10. @Marionos nie rób sobie jaj, bo jeszcze ktoś uwierzy. Czym mniej azotu, tym rośliny co prawda mniejsze, ale więcej mają różnych substancji czynnych. Zrób dżem z małych truskawek, a tych wielkich. Zobaczysz, że z tamtych tylko więcej wody wygotujesz.
  11. Chałupy na gospodarstwach też zawsze jakieś są. Chociażby w oborach realnie mieszkali, to jakiś dom na uboczu stoi
  12. Piotrek i na tym interes robił chyba. Na króliczym, ale zawsze
  13. Na pewno. Tak to by do 90 spokojnie dociągnął.
  14. Tu nikt nie prowadzi rodzinnych gospodarstw. Prawie wszyscy kupili chyba ziemię za kasę zarobioną w młodości na jakiś saksach, albo na handlu lewym paliwem Takie przynajmniej można odnieść wrażenie
  15. O tych to wiadomo. O samej religii mówię.
  16. Sam się o tym niezbyt przychylnie wypowiadałeś. Tak mi się wydaje.
  17. @konteno tak jak Sławek mówi. Pod samą linią przechodzi. Jednak u mnie co po prawda nie światłowód, ale linia od oświetlenia jest za nisko. Raz przejechałem, i dotykają. Nie ma co ryzykować, bo kiedyś będzie jakoś wyżej i się naprawdę zerwie.
  18. I obsiać wszystko żytem i kukurydzą Z wodą był problem. Pszenżyto swoje wycierpiało. Na polu można było granice bonitacji kreślić gdzie je wypaliło. Żyto jakoś ten okres przetrwało, a potem opady przyszły. Kukurydza też skorzystała.
  19. Ponad 20 takich bel było z ha. To są takie gdzieś 140. To niech sieje płycej......
  20. U mnie to klasycznie, gdzieś tak koło 20 września. Chociaż może być i wcześniej
  21. Najrzadziej siane żyto hybrydowe dało najwięcej słomy.
  22. Trzeci pokos dał połowę drugiego. Czyli ogólnie nieźle. Bo zazwyczaj to było raczej cięcie pielęgnacyjne. Tylko, że u nas się zazwyczaj wcześniej tnie trzeci. Po skończeniu akcji ze słomą pewnie można będzie już czwarty skosić.
  23. Fajnie by było mieć tyle ziemi. 😜
  24. Czasem jak siatką się ładnie udało owinąć, to po przejechaniu nożem siatki prawie wybuchała. Lub jak spadła by z ładowacza.
  25. Też się trafiają u mnie bele purchawki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v