Dziś w ogóle ciekawa akcja. Facet przyjechał do mnie na pole, czy bym nie chciał od niego ziemi kupić 360 tyś za 3 ha, niby trzeciej i drugiej klasy. Nie znam gościa. 7 kilometrów ode mnie mieszka podobno. Ciekawe czy jeździ od rolnika do rolnika, by kupca znaleźć ??