Skocz do zawartości

Badwolf

Members
  • Postów

    1641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Badwolf

  1. Zwał jak zwał, niech każdy sobie nazywa jak chce👍
  2. Mi się nie wydaje, ja wiem że tak robią ludzie. Nawet po zachodniej stronie kraju są takie sytuacje, najlepiej schylcie głowy i idziecie wyzbierać te robaki ręcznie, bo jak tak dalej pójdzie to tyle zostanie Tosz suweren pozwolił na wjazd do kraju całego ukraińskiego zborza, pędzonego na tych SOR
  3. Właśnie nie pisze o sobie, bo ja z zachodu ale jakbym byl na wschodzie to bym przemyślał takie operacje. Pozdrawiam 😆
  4. Wschodnia flanka ma pod ręką specyfiki na robaka "spod lady" 👍
  5. Rzeźnia to będzie w zniwa w skupie, jak tak dalej pojdzie Rzeźnia to będzie w zniwa w skupie, jak tak dalej pojdzie
  6. Chyba najpierw pójdziesz randapem, bo to nie taka prosta sprawa 😉
  7. Zajrzałem tu z ciekawości i nogi się uginają. Dziś zrobiłem akurat ubezpieczenie na rzepak
  8. Ja bym się zastanowił najpierw, jakie serwisy masz blisko i jaki poziom reprezentują.
  9. Ceny to szkoda gadać. Zobaczymy jak będzie w zniwa
  10. Ze skracaniem to jest tak, że kto sieje szybko rzepak ( u mnie szybko znaczy 5-15 sierpnia), to nie ma opcji żebyś nie skracał takiego rzepaku. musisz dać mu jakiś mocznik albo saletrosan jesienią, bo głoduje na wiosnę strasznie. Kto nie chce skracać, sieje koło 25-30 sierpnia. To są dylematy właśnie. Szybki siew= mocniejszy wigor, lepsze wschody, brak lub mniejszą ilość ślimaków, opcja przesiania plantacji, jakby było naprawdę zle. Tylko, że to też oznacza większe wydatki. Tak mi się wydaje na to co widzę u mnie na okolicy. Ale nie ma co porównywać zachodniej flanki, do wschodniej. A co do skracania jesienią, to zrobiłem caryx + Tebu po 0.6 l i bardzo zadowolony jest z tego. Fakt że dorzuciłem mu 100 kg mocznika ale konkretnie, nisko zaczął rosnąć. Do samej zimy był niski. Widać było ładnie na mijaku, przed zima jaka robotę robi skracanie. Dodam, że rzepaki siane wtedy co ja i nie skracane były dużo wyższe. Zima dała im w kość i teraz są słabsze niż, te siane 3/4 tyg pozniej
  11. A u mnie tak sytuacja wygląda. Kizeryt trochę ponad 100 kg na ha ok 20 lutego, saletra anvil drobna ok 270 kg 1 marca.
  12. Jeśli chodzi o rozwój małych gospodarstw najbardziej na niekorzyść rolników działa wzrost z 20 na 30 procent zwiększenia wartości gospodarstwa. Dla tych którzy są już niedaleko górnego limitu 30 procent to dużo, reszta jakoś do przełknięcia wg mnie. Czas pokaże jakie będą końcowe warunki
  13. I czy ktoś tak może robił lub ma taką wiedzę, żeby mi pomóc w tej sprawie
  14. Wiem że nie muszę zwiększać, ale mogę to łatwo dobrać kawałek pola. Niestety to jest ok połowy zwiększenia areału, i ta drugą połowę chciałem np ziemniakami. Mi chodzi o to czy można złapać te procenty dwoma metodami
  15. Witam koledzy. Mam pytanie odnośnie powiększenia wartości ekonomicznej gospodarstwa: czy trzeba podnosić jednym sposobem ( np. poprzez zwiększenie areału) czy można to połączyć z inną metodą. Dla przykładu; zwiększyć areał i zadeklarować z 1 ha ziemniaków? Dla przykładu; jeśli mussialbym zwiększyć areał o 4 ha żeby samym areałem osiągnąć pożądana wielkość ekonomiczna. A ja mam taki pomysł żeby powiększyć areał o 2 ha i do tego zadeklarować przez 5 lat ziemniaki
  16. Taki sam mamy. Poprostu u nas są prognozy pogody, a one mówią że mamy mroźny początek marca😉
  17. Daj spokój z tymi cenami. U mnie to kto sprzedał w żniwa zborze to wygrał. Poza tym to burak ponoc ( sam nie mam), wyszedł jak nalezy
  18. W tym roku na dolnym Śląsku mroźny początek marca mamy. Mam podobny dylemat i czekam jeszcze
  19. Chciałem Was zapytać czy ktoś był brać kredyt preferencyjny w tym roku? Jak to wygląda obecnie?
  20. Ja kiedyś jak dałem na n2 w pszenicy 200 kg mocznika, to w żniwa jeszcze słoma zielona była a ziarnka twarde juz... Troche mam dylemat z tym azotem, bo widzę idą mrozy dość...
  21. U mnie podobnie się marzec zaczyna jak rok temu czyli przymrozkami. Ja będę jechał t1 saletra koło środy/ czwartku . Wrzuciłem już po 150 kg kizerytu. Na n1 planuje ok 250 kg saletry, potem 200 kg mocznika. Na jesień wrzuciłem 250 kg Poli 6 i potem 100 kg mocznika. Czas pokaże ( ceny w żniwa) czy jest sens, tak prowadzić rzepak
  22. U mnie w młynie pszenica kosmumpcja spadek 20 zł. Obecna cena 1480 zl
  23. U mnie na razie nie ma przebarwień ale widzę że się robi ciut jaśniejszy jakieś dwa tygodnie temu był ciemny. Przed tym dałem 100 kg mocznika. Ostatni zabieg robiłem tydzień temu i poszło Adobe mikro, siarczan magnezu i bor. Już schowałem opryskiwacz, też się drapie po głowie czy nie dosypac coś mocznika
  24. U mnie śmietki brak. Obserwuje czy nie zrobić drugiego zabiegu na robaka. Już nie mam nic do pryskania w tym roku
  25. Da radę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v