Skocz do zawartości

Badwolf

Members
  • Postów

    1641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Badwolf

  1. Jak sami? Jakbym mu powiedział że on weźmie orne a tamci łąkę to jest taka opcja jak mówisz. A tak to co ja proponuję; On by miał wtedy 50 % i druga strona 50 %. Więc jest z nimi w tej łące. Jak to rodzina to powinna zrozumieć, że mu łąka niepotrzebna. Jak tylko ta łąka jest sporna, resztę by zapłacił od bidy ta średnia gusowska. Moim zdaniem to uczciwe rozwiązanie. Oczywiście kwestia drugiej strony, są ludzie z którymi nie da rady się dogadać ale tu widzę nie ma jakichś zaporowych warunków. Ewentualnie co ty proponujesz, ma brać jakąś zabagniona łąke po cenie ornej? Ty byś łyknąl?😆 Rozumiem, że są ludzie i miejsca w kraju że najgorszy szajs by się pobili ale chłopak mówi że u niego nie ma ciśnienia wielkiego
  2. Ja bym próbował się dogadać. Wiadomo że nie ma co przeginać z kasą. Jak problem leży w łące to powiedz im, żeby łąka została w udziale 50 % kazdy resztę wykup jak możesz. Niech na łąkę szukają kupca oni. Ja bym tak proponował. Orne jak masz kasę i będziesz gospodarzył zabieraj. jak się dogadacie z podziałem to się odbędzie na jednej sprawie. Jak pojdZiecie na noże to trza adwokatów brać a to wyjdzie drożej jak te parę tys co gadasz
  3. Teraz nic nie zrobi bez Twojej zgody ale może wystąpić o postanowienie spadkowe i wtedy sąd podzielił działki, jeśli to możliwe między was. Jeśli nie, to będziecie mieli udział 50 %. Jak już będzie miał ten udział to może go sprzedać komu chce. Wiadomo że nie każdy chce się w to pchać ale chętni się znajdą. Jeśli podzieli działki między was, to już wogole może zrobić co chce. Jakbys chciał tam wojować, żeby np konkretne działki do Ciebie trafiły to musisz brać adwokata to kosztuje, sprawy kosztują. Kuzynka może się odwoływać ... Ja bym polecał starać się iść na kompromis
  4. Połowa tego co przewidują to problem, gdy wschodzi rzepak
  5. To nie wróży nic dobrego...q
  6. Czyli wybór między kiłą a rzeżączka 💪
  7. I ankietę czy saletra, mocznik czy rsm lepszy ✌️
  8. U mnie to bardzo nierówne wschody i w perspektywie ochłodzenie u dużo deszczy, co nie wróży dobrze. Możliwe że będzie trzeba nasiewac punktowo drugi raz. Do niedzieli będzie wiadomo
  9. Właśnie tego się obawiam najbardziej. Nie ma się co oszukiwać grupy producenckie będą miały góry z racji punktów. Trzeba będzie myśleć jak ugryźć duża ilość punktów ( pewno będzie trza brać w opór wszystkiego 😆). Ja będę składał na 100 % ( tzn mój doradca), ale nie ma się co napalac
  10. Dolnośląskie DSR Część powychodziła bez opadów i już ma 2 liście właściwe. Bezorkowo lepsze wschody. Za dużo opadów to też nie dobrze... Teraz dopiero przestało padać
  11. U mnie pokazywali 16/18 litrów a pada od 7 rano. Przerwą może że 30 min od deszczu była przez dzień. Wlało dużo i dalej pada. Jak patrzę na prognozę to na ten tydzień mamy porę deszczowa, wcześniej serie upalow...
  12. U mnie zaczęło padać. To pierwszy opad od około 3 tygodni i ok 10 dni od siewu. Zobaczymy jakie wschody będą. Na razie to mało powschodzil, bezorkowo więcej jest już roślin jak po orce
  13. Tur polski sonarol , montowany u dilera. Podstawowa wersja , tylko pneumatyka i ladowacz. Dokładnie teraz zerknelem 278 netto było.
  14. Mi miesiąc temu wyceniali deutza 5.125 z turem, pneumatyka za 270 netto
  15. Podaj gdzie mieszkasz i w jakim promieniu od domu szukasz.
  16. U mnie tez taka susz. Nawet po samej talerzowce słabo wschodzi. Codziennie piekło 30 stopni. Ciekawe jak to zacznie padać od poniedzialku i jakie będą wschody. Ludzie już nie wytrzymują ci zaczynają pryskać na pchelke chociaż w tym roku jej nie widzę.
  17. U mnie to samo. Widzę że pryskaja na popiół. Nie widzę żeby gryzła pchełka te sztuki pojedyncze co wyszły. Nie widzę też żeby gryzła te posiane szybciej
  18. Jak tam z pchełka sytuacja u Was panowie? U mnie mało rzepak wschodzi, susza jest. Czekam na deszcz
  19. Znaczy że szybciej widać efekt niż po labradorze. Też stosuje labradora i w tym roku znów mam go kupionego, z powodu cyferek. Poprostu mówię jak u mnie to wyglądało. Pryskane wszystko w jeden dzień dwoma środkami. Nie oceniam czy działa lepiej czy gorzej. Poprostu po zetrola szybciej żółkną samosiewy niż po Labrador. To i to zadziałało.
  20. Powiem szczerze w tamtym roku miałem trochę zetrola i labrador to zetrola lepiej działa, przy zalecanych dawkach. Fusilade nie próbowałem, możliwe że to zrobię. Przydałoby się coś lepszego na kawałki siane bezorkowo
  21. Po Labrador ze 2/3 tygodnie na efekty się czeka
  22. Wie ktoś może jaki to konkretnie opryskiwacz trzeba deklarować? Jest trochę ciekawych rzeczy, co mnie interesuje.
  23. Ciekawy program. Też jestem zainteresowany. Szykuje się na niego
  24. U mnie susza. Po talerzowce wschodzi, po oraniu już gorzej. Deszczu trzeba jak chyba połowie kraju...
  25. Ja Ci wytłumaczę jak się sprawy mają. Siejesz rzepak, obok są ściernie po rzepaku. Które stoją, nie maja myszy co jeść i wszystko się ładuje do ciebie. Dlatego opozniam trochę siew. Bo siać 15-20 sierpień to ciężki orzech do zgryzienia. Orka trochę myszy zabije, jak masz szczęście przylecą ptaki i trochę wyjedza. Nie ma idealnych rozwiazan
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v