Ja kiedyś zawsze robiłem doglebowke, aż nastał rok że mi ulewa zamilkła rzepak, potem słońce zrobiło skorupę i musiałem nasiewac... Taniej jest doglebowke zrobić, to jest na pewno na plus. Tylko że powschodowo jak robisz, to już wiesz na czym stoisz. Rzepak też ma lepszy start po powschodowym herbicydzie. Po doglebowke może go przypalić lekko i dłużej się zbiera. Kolejna sprawa to pogoda. Na powschodowy herbicyd łatwiej jest mieć optymalne warunki. Każdy musi sam sobie odpowiedzieć co lepsze dla niego