@pafeu
To opony firmy kabat o rozmiarze 7.50x16, kupiłem je 1,5 roku temu i puki co wszystko jest z nimi w porządku, wyglądają ciągle jak nowe, więc chyba są jakościowo dobrze zrobione. Do tura lepsze niż standardowe, bo nie uginają się pod ciężarem. Co ciekawe mimo braku wspomagania kręci się kierownicą lżej niż na oryginalnych. Na mokrym terenie nie zapadają się po samą oś i nie ślizgają się przy skręcaniu. Ze swojej strony polecam
Ja nie kupiłem z uszczelką bo obawiałem się, że trzeba będzie coś dociąć, aby wszystko pasowało. Moja obawa się potwierdziła i bez docinania się nie obeszło, więc gdyby była uszczelka i tak musiała by zostać zerwana
@momek
Nie było przy niej uszczelki, z resztą nawet bez niej jest szczelnie. Chodziło głównie o to żeby z tyłu nie wiało i pod tym względem spełnia swoją funkcję
@jedrus2020
Dostęp do wszystkiego jest dobry, w niczym ta zabudowa nie przeszkadza
Kupiona za nieco ponad 100 zł, myśleliśmy że będzie wszystko ładnie pasować, ale okazało się, że jednak trzeba było w kilku miejscach dociąć. Efekt końcowy na zdjęciu.. Myślę że jak na 60-tkę jest dobrze
wiadomo, że opona musi być mocna, ale też bez przesady, potem żeby taką twardą jak kamień zdjąć to trzeba cudować w kilka osób albo też może się zdarzyć że felgi zaczną pękać
One są strasznie twarde nie idzie tego założyć samemu, w wulkanizacji mieli problem, wiem bo pomagałem przy zakładaniu i w 3 trzech chłopa trzeba naciągać
Felgi zaraz nie pękną, wiadomo, że gdybym nadmuchał 4 bary i podniósł na turze 500 kg to pewnie wtedy by się uszkodziła, ale bez przesady te 2.5 to jest tak akurat
To raczej jakiś większy, bo ten nasz na pewno tyle nie waży, we dwóch go przenosiliśmy bez większego problemu, a rama składa się tylko z kilku profilów, obstawiam że wszystko razem może ważyć maksymalnie 200 kg
Balonówek nie chciałem bo po pierwsze trzeba całe felgi zmieniać, a po drugie w polu nimi nie ukierujesz bo bieżnika nie mają odpowiedniego, wiem bo u znajomego jeździłem i przy skręcie ciągnik jechał prosto, te są do tura dobre
U mnie fakt skacze po asfalcie szczególnie na takim nierównym ale tylko przy dużych prędkościach sięgających 30 km/h, z resztą to nie jest problem, bo ten ciągnik praktycznie wcale nie jeździ w trasy, ostatnio byliśmy nim w lutym w lesie (około 15 km w jedną strone) i od tamtej pory nikt nim nigdzie nie jechał, jedynie wykonywał jakieś prace w polu i koło domu
No właśnie mi też się wydaje, że nawet jak ciągnik bez tura to i tak 1.5 trochę mało, tyle to prawie na tył wchodzi, chociaż może jak się tak dobrze jeździ... Nie wiem czy opony na tym nie cierpią, ale mówię nie chce się wymądrzać, bo u mnie z turem muszę mieć minimum 2.5, nawet producent podaje ciśnienie pracy 2.7 więc nie wiem jak to jest
A długo podnosił na ciepłym czy zimnym oleju ? Jak na ciepłym to może być wina pompy ?
A miarka oleju w skrzyni jest na tej śrubę, którą się wlewa olej (tak przynajmniej u mnie jest)
No masz racje, co prawda w pompie olej jest wymieniany, ale i tak dziwne aby człowiek który 40 lat jeździ ursusami nie wiedział o istnieniu takiego filtra
No niestety nikt nie wiedział że takowy filtr istnieje, gdybym nie dowiedział się o nim w internecie to by nigdy nie był czyszczony
A tak po za tym wszystkie oleje i filtry ma wymieniane na czas