Niestety, ale wiele osób jeszcze wierzy w politykę miłości, w to, że niemcy pomogą nam ot tak - z dobrego serca, bo wszyscy jesteśmy Europejczykami, ludźmi. A tutaj toczy się brutalna walka kto na kogo będzie pracował, kto będzie spijał śmietankę. Kto od kogo będzie kupował gaz i z czyją marżą itd.