Poszukałem trochę i znalazłem (na farmer) taki projekt:
https://www.agrofoto.pl/prawo/przepisy-i-regulacje/w-obrocie-material-siewny-tylko-kwalifikowany,91444.html
jeżeli coś takiego wejdzie to będziemy niewolnikami na własnej ziemi
Przeglądając ogłoszenia, aż roi się od ofert łubinu, zbóż, traw itp. z podaną odmianą, dopiskami, ze czyste, gotowe do siewu tzn. że wszyscy wystawiający zapłacą jakąś karę/ odszkodowanie właścicielowi praw do tej odmiany?
Pytanie okołoOLX-owe: znajomy wystawił łubin na OLX, zadzwonił do niego gość niby z Polskiego Związku Nasiennictwa... coś tam... i "poradził" mu aby usunął te ogłoszenie bo właścicielem odmiany którą wystawił są Smolice i będzie miał problemy z tego powodu t.j. naliczą karę.
Znajomy powiedział, że on sprzedaje go jako łubin paszowy, a nie do siewu. Gościu więc zapytał dlaczego w ogłoszeniu zaznaczył, że to C1 nie desykowana ale generalnie udawał, że dzwoni z "dobrego serca".
Wiecie o co chodzi?
Odnośnie podatku ekologicznego do mięsa to dzisiaj w radiu w 3 programie wyjaśniano, że nie ma szans, aby to weszło. A gdyby nawet jakimś cudem PE coś uchwalił to każdy kraj ma prawo veta. Zresztą podatki są odrębną sprawą każdego kraju.
Jestem Vatowcem i sprzedaję cielęta od swoich krów, czy wystarczy na Fakturze w danych KUPUJĄCEGO napisać TYLKO imię, nazwisko, adres?
Ostatnio kupujący ryczałtowiec nie zostawił nr NIP ani pesel, a nie mam z nim kontaktu.