Na jakiej ziemi ją miałeś? Jest sens siać na IVb(pH 5,6 mniej więcej) ?
Zamieniłbym chętnie na pszenicę w płodozmianie zamiast pszenżyta na paru działkach
Do Kani już dzwoniłem, w ostateczności tam pojadą. Przez jakiś czas będę ogłaszał, może akurat się sprzedadzą. Owinięte sznurkiem, za belę satysfakcjonowała by mnie kwota 55zł
Kurcze jednak pogoda zrobiła swoje, zważony borowik z 2,15 ha, wyszło 8200kg. Gleba V klasa, 120N, jeden zabieg na grzyba, przedplon również pszenżyto ozime (odmiana inna jakaś). Niby nie ma tragedii, ale myślałem że chociaż 4,5t z ha będzie.
A z domu do obory też jest przejście? Ciekawie tam macie.
Z resztą ty i tak ścieme walisz w każdym zdjęciu, na konkurencyjnym forum już cię rozgryźli, to teraz tutaj śmiecisz.
Mała rozgrzewka dziś była, skoszone 60 arów najsłabszego (świeża dzierżawa) pszenżyta, mniej więcej 2 tony o wilgotności 13,8-14%(prosto z kombajnu). Pole V klasa, nie ma tragedii, tym bardziej że było rzadkie dość.
Następne koszenie w sobotę jeśli pogoda nie zepsuje planów
Na pewno, wystarczy unieść klapę tak żeby napinacz paska przy pompie docisnął pasek i wprawił w ruch koło pasowe pompy. Wtedy możesz włączyć sznurek ręcznie.
W temacie pszenżyta ktoś już pisał że pszenżyto spalone przez susze 4 tony z 70 arów... Także tym co niektórzy piszą nie ma się co sugerować w większości przypadków hehe