Polecam kocioł na pellet, sam mam Sasa bio compact 10kw, bardzo dobry piec tak jak i palnik, najgorszy mozliwy pellet spali bez zająkniecia tak jak i jakies odpady zbozowe czy pestki. Skoro autor tematu jest z TBU to i serwis bardzo blisko, chociaż nie ma co serwisować bo nic sie nie psuje. Taki piec to wygoda bo sam się rozpala, wygasza, zalezy jak się zaprogramuje np. w okresie przejsciowym ustawia się plan pracy, że odpala sie rano o którejś tam godzinie i wygasza. I co ważne kotłownia "pelletowa" jest czysta po prostu, a z groszku zawsze przy wsypywaniu ten pył węglowy się unosi. Popiołu malutko z pelletu. Latem na cwu też wygoda bo się odpala sam żeby podgrzać, użytkownika obchodzi tyle żeby opał był w zasobniku i wyczyścić raz w tygodniu (w zimie) wymiennik.