Napisałem przeca że to komplet. Czyli docisk i tarcza, do tego trzeba zakupić nowe koło zamachowe lub liznąć stare na tokarni i nowe łożysko. Tarcza w zestawie jest ceramiczna, docisk jest konstrukcją LUKa więc nie ma to nic wspólnego z tym białoruskim ustrojstwem wkładanym tam fabrycznie. Zamiana kosztowo wychodzi drogawo, ale jak najbardziej na plus. Sprzęgło nie ślizga się ,chodzi lekko (można porównać z samochodowym), po roku pracy ciągnik + tur pierwsza delikatna regulacja na cięgnach.