Ja przeszedlem na trawe w zasuszeniu. Wyszwdlem z zalozenia ze jak w laktacji dostaja 35kg kiszonki z trawy to w zasuszeniu tez im nie przekszkodzi. Wg literatuty to nie powinno dzialac. A jednak problemow z porodami lozyskami i zaleganiami nie mam. Podobnie pisał KARGO.
Szkoda ze jest susza i dobrej trawy bedzie malo.