Skocz do zawartości

rolstudent

Members
  • Postów

    2385
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rolstudent

  1. Panowie mam prośbę. Zwłaszcza do tych co mają jeszcze tucano na gwarancji. Sprawdzicie luzy przecieków żaluzji w sitach. U mnie dostaly luzów i je reklamowałem. Wt róbcie tak samo bo sita nie są tanie a już po 200 ha się rozpadają.
  2. Przez pierwszy miesiąc trzeba dać po 30 gram a nawet po 35 gram. Czyli na 100 sztuk 3.5 kg. Jeśli problem był w toksynach mleko idzie do góry praktycznie od razu.
  3. U mnie wyszło te odstawienie tak przypadkiem. Po prosty miałem problem z dostawą. Można odstawić witaminy na powiedzmy tydzień. Ale przy dobrych sorbantach tego robić nie trzeba. Poprostu są one tak obrobione naładowane elektrycznie ze wykazują powinowactwo tylko do określonych związków. Co innego na czysty monobentolit on będzie wiązał wszystko. Pokolei co mu się podoba.
  4. My sobie nawet nie zdajemy sprawę jak wielką jest presją toksyn na zwierzę. Jak mamy w słoiku pleśni to cała jego zawartość idzie do kosza. Ale dla krów to się odrzuci to co zepsute a reszta w paszowóz. Wiadomo że całego silosu nie wyrzucisz. Wiec trzeba neutralizowac toksyny. Preparatów na toksyny jest wbrut. Trzeba tylko odpowiedni wybrać. Dobre (drogie) nie wiążą witamin. Tańsze Bentonity wiertnicze nie obrabiane wiążą. Można sypać czegoś 30 35 gram jak sypie to ja i mieć w pełni zabezpieczone krowy. No i można spytać 250gram i oprócz części toksyn usunąć na trwałe witaminy. Wasz wybór. Problem żywienia jest taki ze nie patrzymy na to całościowo. U mnie wystarczy ze teraz przez 3 godziny nie ma prądu i wentylatory nie pracują. A niedojadow zostanie zamiast 300 kg to 800kg
  5. To jeszcze jedno pytanie a jak u ciebie z wirusami BVD IBR itp. Badales? U mnie. Tez kiszonki zimne a fortisorb stosuje cały czas. Od pół roku.
  6. No to też nie zaszkodzi. Ja mam teraz takie napawane od dołu. Są dłużej ostre ale trzeba je ostrzyć specjalnymi tarczami do stali twardych. Choć słyszałem i złe opinnie o tych nolać. Ja jestem zadowolony
  7. @kr9292 no to masz już problem zdefiniowany. Tak to właśnie ta twoja kukurydza jest źródłem tych zapaleń. Proponuje skontaktować się z firmą delacon. I zakupić produkt fortisorb phyto. Zobaczysz że już po 3 dniach będzie poprawa a po tygodniu nie będzie zapaleń
  8. To raczej przypomina problem z mykotoksynami. Objawy bardzo podobne. Przyjrzyj się dokładnie kiszonką
  9. No tu w tym temacie. Poznałem swoją narzeczoną. Tak wyszło. A co do dojarki to już mam. Trzeba tylko ja obsłużyć.
  10. Cześć ludzie :-) Potrzebuje pomocy. A wszystko przez ten temat. Kto chciał by wydoic u mnie krówki podczas mojego wesela?
  11. No ja trochę więcej dałem ziarna kukurydzy. I jakoś się to spielo. Ale na soi było lepiej.
  12. Ale mocznika to ty zawsze możesz dosypac. No robi się ciekawie. Z moich obserwacji rzepak ekspandowany może zastąpić soje w stosunku 1 do 1. Ale brakuje wtedy energi.
  13. Możesz sypać
  14. Nie ma. Ale bezpiecznie 4 tygodnie
  15. Mam taką samą. Bezawaryjności
  16. Bezawaryjności:-)
  17. To niedobrze świadczy ze ci tak białko spada. U mnie jak pilnuje żywienia krów zasuszonych to zaczynają od 3.2. Ale wystarczy ze trochę po puszcze i juz jest 2.7
  18. Na początku laktacji. Zrobiłem delikatnie korekty. trzeba czekać
  19. Listy nie ma. I ciekawe czy będzie. Bo jak kupić surowce. Mam pierwsze wyniki z federacji na rzepaku ekspandowanym. Białkowe musi być oki. Ale Energi mi brakuje. Czego nie doświadczyłem na soi. I teraz pytanie co robić. Tłuszcze czy coś innego.
  20. U mnie 1.47 netto. 3.3 białko 3.7 tluszcz. Mlekpol
  21. rolstudent

    Lucerna

    To w twojej okolicy sami rozrzutni ludzie. Wiesz co to bakterie brodawkowe? Czy o tym w poradniku nie pisali?
  22. Ściągnij żywieniowy z federacji. To będą najlepiej zainwestowane pieniądze. A tak na moje oki. Jeśli masz możliwość to na pastwisko daj te krowy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v