Przed remontem miałem ciśnienie 6 zimny 5,5 na gorącym a że silnik nie przerobił ogromnych ilości mtg to zostawiam zobaczymy jak będzie podkładki pod zawór nie miałem. Wstawiłem Wuzetem
Źle mnie zrozumiałeś miałem na myśli kto miał nie dawno kapitalke 2 3 lata temu a zalał znowu wodą.Mój też 33 lata i były bardzo małe progi ale kamienia w kij,ale bd miał spokój.Do skrzyni tak zaglądałem miałem wymienić walek sprzęgłowy II stopnia bo wył mocno a się okazało że na I stopniu miałem nadpekniete tryby i chodziły na boki,2 nowe walki 2 nowe łożyska i powinno chodzić.
Na korbach były zawleczki stalowe teraz ciężkie takie dostać więc raczej posłużę się twoja sugestią bo jak odkręcałem korby na paru srubach nie było a blaszka lepsze rozwiązanie.Tak zamki w stronę rozrządu książkę instrukcję napraw mam bardzo się przydaje wszystko opisane.Smarowanie musowo kto nie smaruje ten nie jedzie Dzięki za radę
Mi zmiana na 750 dużo dała,szczerze mówiąc to 30-stka miala odpowiednie ogumienie reszta koła rowerowe z przodu.
I tu się zdziwisz bo się kręci lżej,jedynie na postoju gdzie wjedziesz w jakieś w chaszcze np na łące a tak leciutko byłem zdziwiony
Spokojnie panowie dla ścisłości felga ta w c-330 c-360 jest rozmiaru 4,50 Cala na 750 powinna być 5,50 Cala ale te kabaty ładnie wygladają na felgach 4,50.Songo jak masz chwile czasu zajrzyj do mnie fakt wyglądają balonowo ale kwestia gustu było dla mnie dziwne na początku ale teraz się przyzwyczaiłem.
Blok cały udało się przez 30 lat parę żeby nie był rozmrożony,Zestawy mam swoje a szlif nie wiem który bo nie zawoziłem jeszcze.Dalej? Zostało mi wyciągnąć tuleje,oddawać do regeneracji i składać resztę
Wiem że niespodzianki ale nie spodziewałem się że będzie tyle nagaru że aż zawory nie mogły się domykać wydechowe szczególnie dowalone oraz że ktoś go przegrzał bo ślad na tłokach jest a trochę osób ten ciągnik brało.Tak dokładnie do rozpoławiania na wózku było wygoda a tutaj trzeba radzić sobie jak jest,oby się udało złożyć dobrze będe składał z książką więc powinno się udać ale zostanie jeszcze dotarcie.
Witam,jestem w trakcie remontu to że wyskakują jakieś niespodzianki to norma,ale nie mam pomysłu jak poradzić sobie z tym kołkiem żeby go wyjąć
Ma ktoś jakiś sprawdzony sposób lub przychodzi coś do głowy?
Mocowanie blotnika trzeba lekko do góry a plaskownik blotnika lekko zagiac a z tego względu że koła nie chodzą równo tylko scentrowane takie wykonanie felg...
Testowałem te MWS jakiś czas temu tam to firma niemiecka ale robione są na Rumuni czy na Ukrainie co do jakości nawet nawet.Zazwyczaj kupuje Gerlacha to tak połowa paczki mi wystarcza a kosze w sezonie jakieś 15 ha ostrzę po 2 3 razy i również nie mam problemów że coś jest nie do koszone.Ostre nożyki to podstawa