Przed chorobą włożyłem wzmocniona pompę Waryńskiego i podłożyłem podkładkę pod bezpiecznik w rozdzielaczu. Dźwigał wszystko na wolnych obrotach rozsadziło rurkę pod siedzeniem bo była butami wytarta. Poszedłem do szpitala to chłopaki ostro dali jej w kość jak wróciłem pustego tura miała problem podnieść. Pompa hydrauliczna była pęknięta na grzbiecie.