On taki uśmiechnięty zawsze był jak komuś się germaniec popsuł a tego to lepi i dba jak o żonę.
Trzeba będzie go przypilnować żeby się nie zapędził i w niedzielę nie wyjechał. Bo kiedyś pisał że w niedzielę to się palą.
No ja tego nie rozumiem. Ale znając tego typa to to odejście nie jest bezcelowe. Myślę że będzie się gdzieś chciał przykleić.
Ja go nie trawie. Mam nadzieję że konfa go nie przygarnie bo znów nie będę miał kogo popierać.
Myślicie że Kowalski przyklei się do konfederacji bo solidarna idzie na dno a konfa łapie wiatr w żagle 🤔
Czy znów będzie za stanowisko za Tuskiem z kwiatami latał?