No w sobotę chyba tak padało. Krótko ale w bruzdach w pyrkach woda stanęła. Sypnęło i gradem choć u mnie żadnych szkód nie zrobiło. Mogło by tak jeszcze z raz poprawić. Ktoś mówił mi że zanotował 29l. To może i tak mogło być. Choć tego nie widać bo ziemia wciągała jak gąbka. Jedyna kałuża to u mnie jak woda z podwórka spłynęła.