Rozmawiałem z księdzem żeby liście,kwiaty doniczkowe i żywe wywalać ma kupę tylko doniczki zdejmować i w kontener. Ja przyjadę rozrzutnikiem sąsiad turem i zabierzemy . Rozwalę po polu i pod Skibę. Ksiądz prosi o to na ogłoszeniach a ludzie i tak w większości wszystko w kontener wali.
A na to że alejki pięknie kostką brukową wykłada.