Tak jak pisałem wyżej
Ja cały lipiec siedzę w domu na wypowiedzeniu , urlop wykorzystuje.
Ty to masz złotą robotę.
No zobaczy się. Może to i jakaś alternatywa.
Ja kupowałem w Grene to co mieli. Wszystkie szybko się kończyły.
Moja trasa przestała być rętowna i ja zlikwidowali. A nie ma sensu żebym dojeżdżał do Łodzi do pracy na swój koszt.
No coś jest na rzeczy,
Może wziąć się za uprawę jakich roślin na polon. Zasiać z 5ha gorczycy, 5ha grochu ,5ha facelii i 5 jakiej rzepy na nasiona. Kupić jakiegoś małego pierdka do koszenia i sobie tego pilnować🤔 agrest widzisz w tym zysk?
Muszę świadectwo kwalifikacji wyrobić bo już 10lat nie eazne.No roboty to jest. Już na nockę jadę na strzała.
Tu nie chodzi o pieniądze. A o zajęcie, jak się ma za dużo wolnego czasu to głupoty do głowy przychodzą.
Mazury, Żuławy inny klimat, płytko woda. U nas jak się po żniwach nad dużą wodę jechało to na Żuławach jeszcze zielona pszenica była
Sołtys cię tam znalazł, traktor jak by jego choć prasa już nie 🤔
A z czego on biedny zapłaci. Mężowie są tylko od zarabiania, a żony od wydawania.
Znam takie przypadki że facet widzi tylko pieniądze w kościele jak na tackę wrzuca.