Piotr. Ty musisz kury, indyki skubać, króliki patroszyć co dla mnie jest obrzydliwe. I nie mógł bym tego robić nawet za pieniądze. Tak że widzisz.
Daszyna to twój powiat czy Krośniewice? Jutro będziem tam ładować towar.
Mnie nikt na to nie skusi. Ja w ubiegłym roku byłem pierwszy raz na wakacjach od 20lat. Choć dzieci morze zobaczyły. Jak miałem bydło na siebie nie miałem możliwości.
Też pisze że szacun. Nie napisałem że nie możliwe.
Przyjdzie praca przy sianokosach, zasiewach i tp. + Ta 60 obrządku to się robi jak Karol od świtu do pućki.