nadal pizdzi..
mam od niedawna nowego sasiada,ona chyba 4 czy 5 chlopa ma , on po rozwodzie .
na poczatku jezdzil 2 tygodnie,2 w domu , nastepnie -gdy zamieszkali razem- znalazl prace w kolo komina,doslownie ,firma 1 km od domu, pojezdzil 2 miesiace i wrocil na trasy..
pare euro to kosztuje przy autostradzie.
u nas ubezpieczenie drozsze na wszystko.. tak jak paliwo,nawozy, za to zbzoe tansze 😂
na budynki to nie skladka sie liczy -tylko odszkodowanie.. na mnie w zyciu pzu grosza nie zarobi..
byle powodz i 20 lat skladki ..
gdy halny wieje to gorale sie wieszaja .
oczywiscie wedlug statystyk policji i pogotowia nei ma to zadnego wplywu.
nie masz dzieci ?? one tez dziedzicza
jadlem w takiej restaracji