No i co wojewoda Dolnośląski nie ogłosił stanu klęski żywiołowej. Jęczmienia ozimego już nie ma, rzepak znika, jary jęczmień zaczynają, kosić góra 3 tony. Jęczmień piękny, gruby, gęsty, taka sama sytuacja jak z ozimym. A w zbiorniku gówno. Ciekawe gdzie jest komisja suszowa, wniosek leży już 2 tydzień.