Porównaj wagi obu, i anteny gps, mogą być różnice. Obie belki pracują super, obie porównywalne, ale w horschu rozwiązanie jest nowsze, i podniosi poprzeczkę konkurencji, jeśli będzie trwała to plus dla horscha, ale ilość kalamitek i zalecana czestotliwość smarowania straszą. 7 sekcji wprawdzie mniej, ale w praktyce nie będzie różnicy -najważniejsze jest sterowanie automatyczne sc. Dyszel skrętny przy zakupie odpuściłem bez żalu, choć to zależy od profilu produkcji, jeśli już, to skrętne koła. W horschu bardziej podoba mi się baniak, w napie jest słabszy materiałowo. Tank control jest bardzo przydatny, nie chciałbym biegać do ciągnika i maszyny 10 razy sprawdzając stan napełnienia, jeśli nie ma żadnego wskażnika, to lipa, ale obstawiam, że coś ma, ew. dołożył bym za dopłatą. Joystic to standart, w napie też powinien być. Redukcja belki to taka zaleta, z której w praktyce się nie korzysta. nie wiem jak rozwadniacz w agrio, ale ten horscha wymiata, i mi wyszło, że z tych dwóch wybrał bym horscha, zdecydowanie, ale do wyboru miałem jeszcze amazone.