Skocz do zawartości

MarcinKa

Members
  • Postów

    2076
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MarcinKa

  1. Wszystko możliwe....
  2. Wydmucha tą pastę. Tak na klapę to nie wyjdzie. Trochę lipa kupujesz coś za wypracowane pieniądze i źle wykonane. Ja mam inny charakter.Nie podarował bym. Z ciekawości wszedłem ile to kosztuje. Powiem tak niby niezbyt drogi ale jednak chociaż pasuje zwrócić uwagę wykonawcy żeby bubli nie robił.
  3. To sądeczczyzna i spoldzielnia pracy więc jakby lokalny producent a jak wiadomo tam górki i skłony to koniki do dziś potrzebne.... Ja tak to sobie myślę.
  4. Gruber na gęsich stopach aby dobrze podcinał wszystko też musisz wpuścić na pewną głębokość. To nie talerzówka. Jak dasz za płytko to samymi dziobami poskrzybiesz a boki nie obrócą ziemi.
  5. Nie do końca hejt. Raczej krytyka. Większość (ja też)pisała że to zbedny gadżet i to prawda bo na h..usteczke taki zderzak w ciagniku jak nie tylko do ozdoby?? Autor pisze dla bezpieczeństwa no ok tylko gdzie?? Na drodze??Po co? Ile tych samochodów wjeżdza przodem w te ciągniki?? Jak już to w bok bo z reguły takie są najczęstsze przypadki i wtedy nic nie pomoże. Pisze żeby być widocznym ok od tego są światła sprawne. Więc skoro 99% twierdzi że to zbedne jest to trzeba przyjąć to jako krytykę i powiedzieć ok dobra to pomyślę nad czymś innym a nie jak dziecko uciekam bo mnie nie lubią. Druga sprawa wszyscy zgodnie mówili że wykonanie jest naprawdę ok profesjonalnie tylko pomysl średni. Więc myślę że pokazując takie pomysły trzeba liczyć się że fala krytyki może jednak być.
  6. Możesz mi wyjaśnić co ma kierunek jazdy do pęknięcia pierścieni przez kamień?? Nie użyję go z przodu fakt ale no powiem Ci zastanawiam się i jakoś nie mogę wymyślić czemu tak uważasz. Chodzi o zakręcanie może?? No z tym to sie nie da raczej.
  7. Ten sprzęt którym to zrobił niech wykorzysta na inny cel a nie takie zderzaki. Bo sprzęt On lub ten u kogo robił ma fajny. Tylko pomyśleć i tak jak wspomniał ktoś znaleźć na coś niszę i robić a to.... Tak że dziękujemy czekamy na inny pomysł.
  8. No właśnie taki teraz mamy klimat że trzeba kombinować raz tak raz inaczej. W sumie wychodzi uprawa mieszana. Zobaczymy jak wyjdzie to tylko maszyna zawsze można sprzedać. Głównie chodzi mi o osiadanie gleby bo tak to strasznie sie pcha przed aktywnym i na wale agregatu musi sporo tej ziemi przerobić i ciężko sie sieje i wschody nierówne. Mam glębosza to w sumie raz na kilka lat przejade to też gdzieś ten pług można używać na przemian.
  9. Czy ja napisałem że Ty nim jesteś?? Napisałem że teoria tak mówi a w praktyce ciężko tak jest zrobić. Jak Tobie tak wychodzi to dobrze ja ostatnie lata nie mam jak zaorać i czekać 3tyg do siewu bo po prostu wychodzą żniwa i zaraz jest siew rzepaku przeważnie i nie ma czasu na odleżenie. Tak miałem i próby agregatem biernym przed aktywnym ale i tak robię zestawem więc jednak wolę spróbować wału tylko.
  10. Jak ma być prędkość jako tako to 2.2m. Jak ma nie zostawiać to gesie stopy. Albo wąskie ale to najmniej trzy belki żeby wszystko podciął. Mam smaragda 2.6m na szerokich to miesza super ale ciagnik okolice 100km ma co robić. Kupiłem na jesieni trzy belki 2.2 m i spróbuje coś po delikatnych przeróbkach a la bez orke zrobić. Nie na wszystkich ale np pszenice po rzepaku.
  11. Zejdź na ziemię ze swoich fantazji. Nie trzeba mieć z przodu takich cudów żeby być bezpiecznym. Co do krzaków chyba pole to masz ale w farmingu bo bys wiedział że choć mimo jak sie wycina i sprząta to zawsze gdzies coś jest. A pojedziesz na usługę i co wtedy?? Skąd wiesz kto jak ma na polu?? Tak że nie ucz mnie starego życia. Chcesz to sobie to montuj dla mnie to cudowanie i dobre na pokaz a nie do pracy. Poza tym moje ciagniki mają sprawne światła hamulce itp i to mi wystarczy żeby czuć sie bezpiecznym na drodze.
  12. Teorię to ja znam tylko sam wiesz że ostatnie lata pokazują że orka i od razu siew najlepiej wychodzi. Raz że wilgoć dwa czasu na tyle nie ma pomiędzy tymi pracami polowymi. Orka i drugim od razu wał będzie szedł i siew zaraz jak najwcześniej. Bez czekania. Reguła 3Z Zaorać zagęścic zasiać. Nie mam tuza nie chciałem się bawić w przeróbki na tuz a poza tym tego nie podpiał bym nawet do swoich on waży 1600kg. No dwa wały z przodu lekka przesada. Poza tym cenowo mnie wyszedł fajnie więc jest. Zgoda i tak chce robić. Orzę np od popoludnia w nocy waluje i siew od rana. Takie czasy teraz wilgoć ucieka jesli jest bardzo szybko.
  13. MarcinKa

    Wał cambella podwójny 3m

    Jest plan wałować po świeżej orce bo już mam dość mordęgi w siew wprost po orce. Siew ...ujowy wschody jeszcze gorzej.. Niby aktywny niby packer ale d*pa jest i tyle. Trochę dziwnie bo jako osobny przejazd ale co tam. Ktoś musi być pierwszy. Zdj na szybko zaraz po rozładunku.
  14. Też można choć powiedzą wtedy że rolnicy mają jednak kase bo stroja pierdołami ciagniki....czyli nie jest im źle. Tak ja to widzę. Obciążniki lub fajny balast jak tuz jest i tyle. Ale o gustach sie niby nie dyskutuje.
  15. Wykonanie fajne nie powiem. I tyle. Gadżet do postawienia na targach żeby zwrócił uwage. W pole hmm..pierwsze jakieś krzaki itp i dziękuję bardzo za to. Porysowane pourywane i tyle efektu.
  16. A że przed czym ma Cię to ochronić??
  17. MarcinKa

    Claas

    Na małe kilkunastohektarowe gospodarstwa to taki idealny kombajnik. W sumie jak jest gdzie sypać to i większe ogarnąć idzie. Spoko maszynka. Też podpytam o wiatkę bo chyba nie stara a wygląda na fajnie zrobioną. Coś tam myślę po taniości może ogarnąć w tym roku jakaś wiatka przybudówka etc.
  18. MarcinKa

    łożysko

    Nie obraź się ale to są podstawy i jak tego nie wiesz to nie wiem czy pisanie na forum pomoże ogarnąć Ci tego sulky. Bo rozebranie tego to banał. Może poproś sąsiada lub kolegę co coś naprawiają w maszynach będzie prościej szybciej i bezpieczniej.
  19. Najlepiej tak. Raz że koła czyste i spokojnie na szose wyjeżdza się a dwa że w ogóle się wyjeżdza czasem. Ja takich pól nie mam akurat ale praktycznie z wszytkich wyjazd na szose lub drogę asfaltowa.
  20. Minus jest taki że taka swieża odrzucona ziemia nie chce się zaraz odwrócić z powrotem na świeżo i lubi się pchać na skibach. Chyba że taka cięższa zwięzła to pójdzie. Ja zazwyczaj z racji że nie mam dużo ha odorywuje po staremu pola osobno ciapkiem oborywaczem i to sobie tak stoi do jakichś tam innych uprawek tak żeby w miarę czysto mieć od miedz i innych granic. Zresztą kólko mam mocno odstające w bok więc pługiem zazwyczaj jak mam odorać to niestety nie mam jak. U nas granice wysokie wszędzie mało gdzie jest równo.
  21. Bardzo dobrze zrobiłeś. Na dodatek masz na blotnikach już sterowanie to jest jeszcze lepiej. Sam myślę do jednej Renault mieć tej do pługa bo sobie regulujesz jak chcesz. Mimo braku u mnie sterowania z zewnątrz. Tylko jak patrzyłem są w tej samej kat różne długości łączników. Zgoda. Albo jak na poprzeczniaku pasuje nieco łącznik skręcić też się przyda.
  22. Spokojnie bez nerwów... Zdążymy. Każdy rok jest inny ale zawsze jakoś się ogarnie.
  23. U mnie tolmet chodzi na fasolce i jest ok. Nie podskakuje. Wg mnie pole równe,nie wiem czy mam zdjęcie jakieś.
  24. Teraz ceny mniejsze jakoś . W 22 r jakoś brałem na RMG Tolmeta to za 2.7m ze zwykłym wałem wydane bez paru stów 24tys.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v