Skocz do zawartości

dysydent

Members
  • Postów

    5199
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez dysydent

  1. a wolę poszukać info na ten temat gdzie indziej bo pierwsza minuta i już mnie odrzuciło bo ten wyciągany na siłę humor jak druty z żelbetonu jest aż odrażający. Się mi ten pajac z Teleekspresu od razu skojarzył ... no ten mistrz suchara co go tylko ten drugi z familiady może tylko przewyższa Orłoś - się mi przypomniało Kanał zero powinien się4 nazywać "kabaret skeczów męczących" i ja tego szajsu już dawno nie oglądam. Rzeczywistości nie trzeba dokoloryzowywać głupawymi balonikami w kierunku dodania śmieszności, najśmieszniejsza jest relacjonowana taką jaka jest. Humor tego kanału mieści się w definicji tępoty humoru germańskiego i mnie tylko drażni ograniczonością tych klaunów na siłę. a że algorytm uczony (modnie określane - "tresowany") na treści całego neta jedzie po politykach to co w tym dziwnego? pies też jak by się wychował na necie to by zatracił instynkt stadny i gryzł wszystko co się rusza i do niego niepodobne
  2. i że niby ripostą na zdyskredytowanie Bąkiewicza ma być to? to tylko kolejni manipulanci propagandowi to okopress sprawnie żonglujący wybiórczymi faktami wyrwanymi z całego kontekstu rzeczywistości. Równie dobrze można udowodnić że władza to taka sama mafia "gangusów" jak każda inna i tak samo niszczy konkurencję a swój sukces w tym niszczeniu jeszcze pokazuje jako nieudolność czy ułomności zniszczonych i podstaw sobie miast Nawrockiego Bąkiewicza do tej elegii jaką wyeksponował Frąckiewicz i też będzie to robiło pozory sensu i wiarygodności jak dla mnie to trudno określić które jest większą manipulacją; czy to okopress czy to Fronckiewicza?
  3. dysydent

    Ochrona ziemniaka

    standardowo - zależnie od odmiany ale tak uśredniając to połowa lipca jest tym progiem aby ruszać bodaj z profilaktyką i odmian najodporniejszych. Drugim kryterium jest wielkość bulw i największe znalezione takie jak kurze jajko to również próg i który pierwszy ten decyduje. Pogoda - oczywiście swoje i w tym roku właśmie teraz te deszcze to i baczniej się przyglądam no i na tym gów..ie jakim wobec zarazy (wobec wymogów stanowiska też) jest queen ann dopatrzyłem się pierwszych plamek na dwu krzakach zarazy w ub tyg gdy Jurek zdrowy jak rydz i nawet alternarii zero mimo tych minionych upałów; tak że każdy sezon i odmiany inne i bardziej przeczuwam niż wiem że w tym roku właśnie padający u mnie deszcz nieco owe progi przyspieszy.
  4. dysydent

    Ochrona ziemniaka

    Revus planuję i w tym roku na ostatni zabieg no ale pogoda pewnie zmusi mnie... nas na dwukrotne stosowanie w sezonie. Połowa lipca to okres krytyczny dla zaraza vs odmiany ziemniaków śr wczesnych i późniejszych przeznaczonych na jesienne kopanie a takich w Polsce większość w areale bo eszcze plonu handlowego praktycznie żadnego i jeśli teraz by zaraza zdefoliowała plantacje to wykopki co najwyżej wielkości sadzeniaka a i właśnie zaczynają się lipcowe deszcze i w zasafdzie dopiero teraz zaczyna się decydująca walka z zarazą i od sukcesów w tej walce zależy czy plantator zbierze rekordy czy dziug. Bo już sierpień to większość bulw to minimum wielkości handlowej złapie i ew zwyżkę plonu zaraza zeżre w razie porażki, teraz popuścić zarazie to cały handlowy może pójść w pi.... no. a ten to kto producent? bo jakiś United phosphorus who the f..ck is? pierwsze sły... czytam na takie rzeczy też zwracam uwagę; nie tylko co jest substancją czynną ale i kto producentem
  5. dysydent

    Ochrona ziemniaka

    ja w sobotę dałem walifenalat i fluazynam to na razie było by za często no i ktoś tu już pisał wcześniej że ten walifenalat mechanizmem działania podobny do mandipropamidu ( z Revusa) to trochę było by za często już teraz jechać *wtorek i tak tylko "strategizuję" co by tu ... po tych deszczach? bo w razie jednak puści ten Voyager w którym te dwie w/w dane to warto by czymś interweniować Walifenalat miał wymagany czas z etykiety aby się wchłonąć bo wymagają 24 a najlepiej 48 godzin przed deszczem, było 60 no ale lepiej dmuchać na ... ten zimny i mokry czwartek (a i piątek też ne cieplejszy ma być) w razie by jednak ten Voyager zawiódł
  6. dysydent

    Ochrona ziemniaka

    dzięki? a no sprawdzę sprawdziłem i rzeczywiście zatem Carial Flex na po tych deszczach pewnie ... będzie nie do kupienia
  7. dysydent

    Ochrona ziemniaka

    nie wiem co te liście pokręciło ale na pewno nie metrybuzyna, Ona nawet jeśli uszkodzi rośliny to parząc plamami czy przejaśniając zieleń w mniejszej formie fitotoksyczności. może jakie pozostałości chemii z upraw poprzednich albo wirusy na które wineta... większość o ile nie wszystkie odmiany od Europlanta są szczególnie - rzec by można - celowo ku częstej wymianie sadzeniaka - wrażliwe z tego wszystkiego zapomniałem po co tu zajrzałem jakie substancje czynne oprócz cymoksanilu i oksatiapiproliny wykazują wobec zarazy ziemniaka działanie interwencyjne (wyniszczające po infekcji już w tkankach liści ziemniaka)? Pytanie zrodziły mi prognozy pogody bo jeśli wleje i nie da wjechać w czas...? a zaraza szczególnie lubi mokro i nie za gorąco; patrz prognozy na czwartek
  8. dysydent

    fasola

    ogólno regionalnie wczorajsze deszcze to raczej akurat fasoli plonu nie obniżyły, co najmniej nie obniżyły bo uzupełniły wody w glebie na czas akurat kiedy fasole tej wody najbardziej potrzebują i w/g mnie nawet potencjał zbiorów ogólnych z regionu podniosły a czy to co już teraz przesieje na tym.... gradowisku? na fasole zbyt późno a przecież jaśki to rośliny wieloletnie o potężnych zdolnościach regeneracyjnych i nawet po skoszeniu potrafią odbić z korzeni i jeszcze zakwitnąć przed jesienią. Chemia dana w fasolach praktycznie wyklucza i buraki ćwikłowe i kapustne bo jeszcze za krótko aby się rozłożyła a na zboża siewy to wybitnie nie pora. i tak do przynajmniej końca sierpnia te pola będą leżały bezproduktywnie i tak to na razie bym nie ruszał przynajmniej jaśków; w razie odbiją to będą startowały na pewno z wyższego poziomu niż by z nasion wsianych i .... na razie bym nie ruszał; dwa trzy tygodnie w lecie to co prawda dużo dla wegetacji ew przesiewki i jeśli kto ma wiarygodny biznesplan na alternatywę to ... z resztą Tym nie muszę tłumaczyć co i dlaczego zamiast. Ten kto zamierza skasować aby skasować już teraz czy tam - byle się dało w pole wjechać to może niech wstrzyma się z tydzień dwa; tyczy bardziej tych nieubezpieczonych plantacji a dalej chyba już nie muszę tłumaczyć - dlaczego
  9. dysydent

    fasola

    naszykowałem deski na zakładki do przyczep na których zwykle przechowujemy po żniwach fasole i z tego co widzę z powyższych opisów to odpuściłem sobie montowanie tych zakładek na razie. Co prawda wczorajszy front burzowy dla mojego regionu był zbawieniem tylko od suszy a plonów przysporzył; ot taka se zwykła tylko trochę dłuższa ulewa i to bez wiatru, ale jeszcze niejeden będzie zanim te żniwa i na razie odpuściłem sobie kuszenie losu bo to kpiarz i szyderca i zbyt poważnie do rolnictwa podchodzić nie wolno z resztą sam napisałem to se z tym profesjonalizmem trochę odpuszczę zwłaszcza jeśli tyczy fasoli
  10. Altima jest 500-ka i tyle wiem bo fluazinam to ja pierwszy rok dopiero też u siebie. Altimy 0,3-0,4l/ha zalecają; reszta to prosta Matematyka na nakładce gdzie wyszła podwójna zalecana u mnie ziemniaki jak by pojaśniały czyli lepiej dwie mniejsze dawki co powiedzmy 5 dni niż raz za mocno
  11. w obecnym oparze oszołomu nikt nic nie zrobi i dużo pisania - dlaczego taaa bo uwierzę szkoda klawiatury z tym dyskutować że w dobie rzeczników prasowych nawet kółka różańcowego którzy posługują się współczesnymi technologiami informacyjnymi a i reporterów terenowych co te same technologie... manipulacja Panie, miękka ale manipulacja łatwa do wytłumaczenia i nie wmówisz nic innego
  12. no wiem pamiętam było by to nawet śmieszna tylko pówódź ub roczna pokazała ważniejsze priorytety
  13. transport kolejowy często przegrywa konkurencję z samochodowym a rzeczny przegrał już dawno z wynalazkami cywilizacji technicznej i promowanie poglądu jakoby był sensowny bliskie promowaniu transportu wielbłądami Morski to co innego ale tylko dlatego że czy to geografia czy polityka eliminuje konkurencję transportu lądowego no w tym przypadku kolejowego i kołowego na równi. Transport lotniczy moooże kiedyś uzyska jakąś znaczącą pozycję ale to dopiero wtedy gdy statki powietrzne osiągną wydajność i ekonomię energetyczną zbliżoną do kołowego a to wymaga skali i jeszcze paru wynalzków dzięki którym jeden statek powietrzny zdoła tysiące ton i ... nie wiem; coś a'la sterowce, monstrualne szybowce? no gdybym wiedział to właśnie byłbym tego wynalazcą
  14. jedyni wiarygodni naukowcy to tacy a'propos kto dotuje ukrywanie pełnej informacji w przestrzeni publicznej? z baaardzo trudno ładującego się portalu https://extraswiecie.pl/wiadomosci/smiertelny-cios-nozem-i-policyjny-poscig-wsrod-zatrzymanych-polacy-i-obcokrajowcy/ można wyczytać - "...Pojechali pod wskazany adres, gdzie zatrzymali 29-latka podejrzewanego o śmiertelne ugodzenie mężczyzny. Jak ustaliliśmy, to obywatel Kolumbii" z innych większych "tuzów" internetowych jak polsat, rmf i onet (te akurat sprawdziłem bo u innych zapewne też) nigdzie nie można wyczytać narodowości mordercy czy trzeba jeszcze coś więcej komentować w jakich czasach żyjemy i w jak jeszcze gorszym kierunku wszystko zmierza? zapewne informacja ze screena jest prawdziwa bo nawet w lokalnych portalach wiedzą o odpowiedzialności za zgodność z Prawdą wysoce prawdopodobne że "odpowiedzialność" będzie Im wyegzekwowana
  15. w temacie klimatu dlaczegóż mam poważniej traktować jakichś od takiej - powiedzmy "baby wangi"? no ale skoro to Trump wie co robi a u nas grozi fala imigracji nie z Afryki a ze Skandynawii
  16. w Polsce czy bardziej na terytorium obecnej Polski w lipcu nie jest czymś nadzwyczajnym w skali tysiąclecia a zapewne i dalej bo kiedy było czymś nadzwyczajnym to nazywało się to epoką lodowcową. Na razie zimy mamy nadzwyczaj ciepłe ale czy ktoś jest pewien że i to się nie zmieni? Ostatnie trzy lata mamy średnioroczne wyhamowanie wzrostu temperatur a ten rok w swym pierwszym półroczu wykazuje nawet odwrócenie trendu i spadek. W/g settysięcznej skali lat winna się zaczynać kolejna epoka lodowcowa a na tuż przed takimi zawsze bywały kilkudziesięcioletnie okresy nadzwyczaj ciepłe tak że ani trzydziestoletni okres ocieplenia w przełomie wieków ani teraz jakieś tam symptomy odwrócenia trendu o niczym nie świadczą co możemy uznać za jakąś naszą Wiedzę. Być może epoka industrialna tylko opóźni i ew wyłagodzi kolejny glacjał? ma ktoś odwagę tej tezie kategorycznie zaprzeczyć? nawet jeśli i nawet jeśli ja nie zamierzam jej kategorycznie bronić to każdy kto zbyt pewny siebie w podobnych prognozach nie jest nikim więcej jak zwykłym durniem choćby i ci co zgadną.
  17. akurat tegoroczny okres wiosenno letni jak do tej pory jest najchłodniejszy od dekad i może nie jakoś szczególnie mokry ale suchy też nie jest a to co widać w prognozach na przyszły tydzień o ile się sprawdzi może świadczyć o ochładzaniu się klimatu względem ostatnich dwu dekad a nie ocieplaniu i to mimo szczytu aktywności słońca w swym ok jedenastoletnim periodzie. takie sumy opadów bez sprawnej melioracji muszą zakończyć się podtopieniami i stratami chcecie wyjść na bałwanów czy wprost na oszołomsko klimatycznych szurów to dalej lobbujcie przeciwko inwestycjom w uregulowanie dzikich czy tam zdziczałych rzek i podobnym działaniom Ja tam wolę postawę laicką i zwyczajnie nie wiem i jak najdalej od fundamentalizmów dla samej zasady - "-izmy" to największa zaraza jaka dotyka ludzi bo umysłowa i pierońsko zakaźna i winna podlegać leczeniu a przy braku skutecznych terapii przynajmniej kwarantannie
  18. jeszcze jak by dorzucić parę zbiorników retencyjnych to całkiem niegłupio kombinujesz. Uregulowanie hydrologiczne nie musi oznaczać melioracji osuszającej. Zostawienie na dziko cieków wodnych to też nie jest rozwiązanie. dzika gospodarka wodna czyli faktycznie brak takowej to bezsilność wobec powodzi a te bywają dramatyczniejsze w skutkach niż susze w strefie geograficznej Polski no ale można nie robić nic a w razie co zawsze można się pomodlić https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/rosnie-liczba-ofiar-powodzi-w-teksasie-donald-trump-zabral-glos-modlimy-sie/xx7erzt,79cfc278
  19. a to już zależy od diagnozy z tych badań a ona sama kto będzie ją stawiał. są neosędziowie, neosenatory to się i neodoktory mogły zaplęgnąć mi się widzi że tych dwu to tylko zwykli debile jakich wokół pospolito a to co innego niż wariaci ale tu zbyt przy swoim się nie upieram bo za bardzo nie obserwowałem poczynań "braci kamratów" i dopiero teraz pewnie se poszukam co to za przypały. Niechcący reklamę im zrobiono co też za dobrze nie świadczy i o pono poważnych władzach tego naszego grajdołka
  20. a czy ja twierdzę że przed komuchami było dużo lepiej? zwłaszcza w pokolonijnych państwach? a na ziemi coraz głupiej i niebezpieczniej się robi to nawet Tobie podpuścić się nie dam; nigdzie nie wracam, nie ma takich głupich "po piwnicach" się później chować nie zamierzam Często największy absurd... najabsurdalniejsze postrzeganie teraźniejszości jest najtrafniejszą prognozą przyszłości. tak że i z tą piwnicą ... wszystko jest możliwe
  21. no tych dwu a zwłaszcza ten wyższy ("Jaszczur") lubią ruskich to i "po rusku" zostali potraktowani i tu akurat warto docenić może zamordystyczne ale jednak poczucie humoru polskich kacyków. na zasadzie - "chcecie ruskich standardów w Polsce? "mówisz - masz" " p.s. nieadekwatny lajk do posta z którego cytat bo ten temat przede wszystkim zabawny ale pierwsza część tycząca grodzkiego i Duklanowskiego już żadną miarą śmieszna nie jest choć tycząca poczynań tych samych ludzi z tych samych siepackich służb. Polska nadal śmierdzi komuną w metodach politycznych rozgrywek No ale nie dziwota; przecież ci sami ludzie co za komuny lub wychowani przez nich ich dzieci nadal siedzą po kluczowych stanowiskach służb aparatu państwa.
  22. dysydent

    fasola

    no rzeczywiście wylazłem podosadzać kapustę bo z siewu i trafiają się miejsca... no i nie wiem ile u mnie spadło ale przelane na góra 4-5cm i kapusta połowę masy wykopanych korzeni ma w suchej ziemi. a czort z kapustą; będzie niepełna obsada bo kolejna fala deszczy zanim i o ile przyjdzie to przerośnie mi ta kapusta na jakiekolwiek przesadzanie bez użycia koparki i walę tylko przerywkę to i tak tylko eksperyment uprawowy no w kapuście biedronek nie ma bo walka z paciornicą Coragenem wszystko robactwo wymiotła to poszedł właśnie też ten flupyradifuron na mszyce no i była a znikła. Nie wiem czy sam Coragen w kapuście by poradził i w tym roku już się nie dowiem w chemii kapusta ma tę zaletę że nie kwitnie a że teraz Coragen dopuścili na wszelkie gąsienice to wróciłem do uprawy bo wcześniej trzeba było taką chemię walić że nie tylko uprawiać ale i jeść kapustne przestałem a umiesz pszczoły tresować? kiedyś pono byli treserzy pcheł to może i od pszczół się znajdą
  23. dysydent

    fasola

    w kapuście dwa minione lata mi działało nawet dosyć długo trzyma; w fasoli nie stosowałem bo od tego mam biedronki a że do tej pory zero insektycydów w fasolach naszych było to niewytrute te biedronki i dają radę i w tym roku
  24. dysydent

    fasola

    po pierwsze to dzięki za fajne zdjęcie a na mszyce jest nowa substancja - flupyradifuron sie nazywa tyle że nie jest zalecana na kwitnący rzepak a max do dziesięciu dni przed kwitnieniem, do fasoli wcale ale to wynika pewnie z "niedorejestrowania" i z biegiem lat kto wie czy nie dorejestrują? w sadach zalecają i na kwitnące grusze i jabłonie i se możesz poszukać, poczytać w necie a jak to na pszczoły to trudno powiedzieć i ja np nie zmierzam ryzykować wytrucia pszczół tym wynalazkiem a że sprzedający zapewne będą toto oferować i nic z promocji tu już bardziej w moim wpisie nie powinno być bo kto ma na o trafić i tak trafi to tylko uczulam na dogłębniejsze przyjrzenie się czy warto ryzyko ponosić no i na ile ono duże w roślinach kwitnących. Jeszcze jest pirimix ale ten tylko na małoobszarowe i chyba w jakimś aerozolu czyli nieprzydatny technicznie zatem naprawdę pozostaje kombinacja lub oddzielnie acetamiprydu i/lub deltametryny co też z uwzględnieniem oblotu pszczół czylitylko i wyłącznie wieczorem bo nawet już nie wczesnym świtem zabieg z oczywistych względów. w grochu i fasoli na mszyce dopuszczone są jeszcze cypermetryna i flonikamid no i jeszcze jakieś bakteryjne biopreparaty tylko czy ktoś te bakteryjne sprawdził w praktyce i ile razy trzeba jeździć by skutek pożądany czy bodaj zadowalający uzyskać to nie wiem ani flonikamid ani bakteryjne raczej mało skuteczne na strąkowca a acetamipryd czy pyretroidy to przy okazji...
  25. dysydent

    fasola

    a no właśnie deszcz mnie zagonił pod dach i nie sprawdziła się moja obawa wczorajsza. Najlepsza muzyka dla fasolarza to spokojny bez wiatru i nawały deszcz w lipcu zwłaszcza że po upalnym czasie i przed kolejnym prognozowanym upałem no to ryzyko kolejnego roku nędzy plonowej fasoli właśnie spada czyli ceny skupu tegoroczne pewnie też
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v