Dzis sialem pszenice ale wysiało mi sie za mało niz chciałem, załuje ze nie zrobilem proby kreconej. Chcialem tak 250-260 a wysiało mi sie jakies 220, i to troche za mało poniewaz pszencia jest bardzo gruba a i termin juz pożny i ziemie dośc tłuste. Teraz mnie to męczy ;/
Troche szkoda likwidowac teraz bo sa miejsca gdzie ejst ładny i miejsca gdzie jest rzadszy, tak był pryskany. CHyba juz poczekam do wiosny, zobaczymy co z tego bedzie, najwyzej na wiosne jak bedzie słabo wygladal to zasieje kukurydze.
Co zrobic z rzepakiem ktory po zasianiu słabo powschodzil, byl zasiany praktycznie w popiól a pierwszy deszcz ktory spadl byl dopiero dzisiaj, czy jest szansa ze sie jescze zagesci?
U mniue tez na tej tasmie z pacami gubi bo duzo palcy juz brakuje, tak sobie myslalem co by bylo gdybym scial wszystkie te palce a te spychache z tasmy obnizyl