my od wielu lat konserwujemy olejem przepalonym (czy to pługi, czy talerzówki, czy agregaty) i jakoś nie widać zbytnio skutków ubocznych, ale jak kto uważa
to u nas w Forterze 11441 to samo było, wieczorem wstawiłem do stodoły, wszystko fajnie, a rano szkło już na ziemi, więc jak wyżej ktoś napisał? chyba to standard