Po pierwsze czytanie ze zrozumieniem, masz warunki jedziesz, nie masz nie jedziesz. Proste jak konstrukcja cepa. Że ktoś wysypał druga dawkę to jego sprawa jak uznał że już się da zastosować, świat nie kończy się na granicy twojej wioski więc wyluzuj. A że jakiś redaktor coś tam pisze, nie musisz traktować tego jak prawdę objawiona. Im płacą za pisanie, niekoniecznie za pisanie wartościowych rzeczy.