0,3 środka czyli 150g s.cz./ha akurat taki miałem pod ręką. Zaczynał kwitnąć, za wysoki to nie jest sucho, chłodno i doglebówka jednocześnie zrobiło swoje. Tyle przepuściła że to był już awaryjny wjazd i mocno ryzykowny ale za dużego wyboru nie miałem bo jak bym nie wjechał to chwasty by go pewnie przerosły dwukrotnie. Zobaczymy jak to przeżyje, wczoraj przejeżdżałem obok jak jechałem grzyba w pszenicy robić to rdesty i komosa dostała pierwsze plamy na liściach a łubinowi na razie nic nie jest.