Tego to jestem pewien, w większości urzędnicy na najniższych szczeblach mają bardzo duże ambicje jeszcze większe kompleksy ale za to bardzo mało możliwości żeby to zmienić. Wyżej nie jest lepiej. Przypomnę tylko hasło wyborcze KLD z początku lat 90-tych "ani w prawo, ani w lewo, tylko prosto do Europy" a przewodniczącym tegoż ugrupowania wtedy był nasz obecny premier. A przystawki typu PSL tylko grzecznie wykonują polecenia bo faktycznie nie mają nic z samodzielności w decyzjach i potem mamy co mamy. Osobiście wychodzę z założenia że aby się w papierach zgadzało a co faktycznie robię w polu to inna historia. Im większa biurokracja i próby kontroli tym więcej możliwości do przekrętów.