też po qq? to w sumie jedyna różnica na tle okolicznych pszenic. trochę to dziwne bo przecież pogoda identyczna więc powinno być tak samo, ale z drugiej strony roślina potrzebuje tyle samo dni wegetacji czy posiana 15.09 czy 30.10, po trzecie stanowisko po kukurydzy a kukurydza dostała wszystko co tylko mogła dostać i zapewne wiele składników odżywczych zostało w glebie i pszenica ma z czego czerpać. co jeszcze przychodzi mi do głowy to pierwsza pszenica w mojej historii po 1krotnym skracaniu, pewnie to też ma jakiś mały wpływ na sytuację.
wyobraź sobie że z jeden strony masz miasto powiatowe, z drugiej miasteczko w którym powiatowa drogówka ma swoją bazę. pod domem drogówka przejeżdża średnio 20x dziennie. jaka szansa że trafisz na kontrolę? poza tym już miałem kilka stłuczek ciągnikiem z przyczepą przez narwanych kierowców. co by było gdybym miał stłuczkę jadąc przyczepa bez papierów? czy w takiej sytuacji warto kupić przyczepę 2tys PLN tańsza ale bez papierów?
na plon nie licze przez jeden błąd jaki popełniłem, ale w szoku jestem bo to moja pierwsza pszenica po kukurydzy, późno siana i zupełnie inaczej prowadzona jak pszenice po rzepaku
skoro tak uważasz, masz do tego pełne prawo. grunt to być zadowolonym z tego co się robi, bo jak masz coś robić na siłę to lepiej to rzucić i jechać w Bieszczady
u mnie 175km z boostem to hamownia wypluła 150. po robocie 170. w maluchu niby 74 to hamownia wypluła 60, a po robocie 69km. niby 9km różnicy, niby to 15procent ale zupełnie inny ciągnik. wręcz wyrywny się zrobil
jakbym miał z 50 oringów w domu to by nie było pytania.
Chce kupić wszystkie uszczelki, a później rozebrać instalacje i złożyć na nowych uszczelkach i zapomnieć o sprawie na jakieś 5 lat
jaka uszczelka, chodzi mi o rozmiar przychodzi pomiędzy zawór HZS-4 a regulator siły hamowania? Na stronach sklepów wszędzie jest napisane zawór z odpowiednią uszczelką
Muszę wymienić tą uszczelkę, bo coś tu syczy zdrowo.
ja nie lubię chodzić po polach sąsiadów, a już wogole robić zdjęcia. ale uwierz mi obok są pszenice siane po rzepaku i już nadają się do koszenia albo są jak Herbapol. jak żony popytam co tu rośnie to mówi że chwasty :) sam jestem w szoku jak wygląda pszenica po kuku. ja nie wiem czy tu 300l opadu weszło, bo od stycznia jest 240l. ale to chyba późny siew tak zrobił. 160kg n, 1 skracanie i przyzwoita grzybowka. żadnych czarów.