-
Postów
54341 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez yacenty
-
Widziałem jak kumpel mi siał na zębatce i jak teraz jeździ na zaworze. Ja w małej kubocie też miałem zawór. Kumpel dziś ma 2 zawory w ciągnikach a na kombajnie zębatkę, ale mówi że to ostatni sezon i już kupił zawór.
-
Swój kupiłem za 3 i za 3 sprzedałem u Andrzeja. Tak się podniósł teraz? Różnica w jakości prowadzenia jest kolosalna
-
po co? skoro zawór do kierowania kosztuje 3tys albo kompletna kierownica elektryczna tez 3tys?
-
Ile wam wychodzą te zmiękczacze obniża że pH?
- 14715 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
U nas -10 bez śniegu
- 14715 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Międzywęźla zielone bardzo dlugo. 0.3l elatusa to ok 100zl. Ciekawe dziś -10 z 0.5cm śniegu. Jak sprawdziłem stacje pogodowa to był to 2. Najzimniejszy styczeń od kiedy robię pomiary 12lat.
- 14317 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
czytanie ze zrozumieniem boli za tydzien to ja sie pakuje i jade na wakacje, w pole pojde 1 marca, polecam ci to samo
- 14317 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
ja mam tylko 30ha, ale nie mam czasu, dla mnie gospodarstwo to hobby, ale chce wyciagać z niego na maxa. Praca jest gdzie indziej, mieszkamy gdzie indziej, 2 dzieciakow tez absorbuje, wiec nie jezdze po 30x pryskac czy obserwowac co sie dzieje w polu. to co ci napisałem w naszych realiach pogodowych dziala. wiem ze moglbym to zrobić jeszcze taniej ale to juz ryzyko. te 400zł robie na markowych srodkach, nie martwiac sie ze cos mi zetnie w opryskiwaczu i zatrzyma opryskiwacz na caly dzien
- 14317 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
nienawiść? za długo w domu siedzisz bez roboty po co się podniecac ochrona skoro przedplon to rzepak? czyli plodozmian super
- 14317 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
sprawdzone, zszedłem z 1l w pierwszym roku do 0.75 w 4 czy 5 roku stosowania, ziarko dojrzałe, kłos opuszczony a słoma zielona. Moj kombajn aż jęczał w takim jęczmieniu czy pszenicy
- 14317 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
dziś pszenica 690 - konsumpcja u nas.
- 14317 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
jakbym dawał 1l elatusa ery to bym kosił na początku października. albo 0.75l solo, albo 0.6l + 125g tebukonazolu. Mówię ci, mi grzybówka wychodzi 400zł i średni plon w tym roku z całego gospodarstwa 9t pszenicy po rzepaku i kukurydzy
- 14317 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
to trzeba wydać 20zł
- 14715 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Elatus 170zl. Wirtuoz, elatus, metko z tebu zamykam 400zl za trzy zabiegowa ochrone
- 14317 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ale miedź już tak
- 14317 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
sniegu nie było i nie ma, na horyzoncie -10
- 14317 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
bo niekórzy tak chcą zwrócić na siebie uwagę - jedyne wytłumaczenie
- 14317 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mi nie leży elatus z metkonazolem. Metkonazol idzie z tebu na Kłos
- 14317 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
ja daje to samo jesienią i wiosną
- 14715 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
elatus era z tebukonazolem
- 14317 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
wirtuoz pro bo wychodzi 116zł
- 14317 odpowiedzi
-
- pszenica
- pszenica ozima
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Caryx, architekt albo mieszanka tebukonazolu i metkonazolu
- 14715 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Blattin od 26 lat wspiera producentów bydła mlecznego Konferencje Blattin 2026 wpisują się w wieloletnią tradycję edukacyjną firmy. Jak zapowiada Katarzyna Gocman z Blattin Polska, celem spotkań jest systematyczne wspieranie hodowców najnowszą wiedzą oraz tworzenie przestrzeni do wymiany doświadczeń. Organizatorzy chcą, aby rolnicy nie zostawali sami z problemami codziennej pracy. Dlatego też stawiają na praktyczne podejście i najnowsze rozwiązania możliwe do wdrożenia w każdym gospodarstwie, niezależnie od jego skali. Konferencje Blattin 2026 w praktyce hodowlanej Program tegorocznych spotkań obejmuje trzy filary, które bezpośrednio wpływają na wynik ekonomiczny produkcji mleka. Jak zapowiada Piotr Pstrągowski, członek zarządu Blattin Polska, szczególne miejsce podczas konferencji Blattin 2026 zajmie profilaktyka zapaleń wymienia. Między innymi dlatego, że w znacznym stopniu decyduje o zdrowotności krów i kosztach w gospodarstwie. Równie ważne staje się żywienie mineralno-witaminowe, które wspiera odporność zwierząt. Natomiast przyszłość należy do coraz powszechniejszych systemów robotowych (np. robotów udojowych). Automatyzacja, choć daje duże możliwości, wymaga jednak właściwego zarządzania i dopasowanego żywienia. Powyższe tematy będą podstawą tegorocznych spotkań z hodowcami. Jednakże rozmowy z ekspertami, doradcami a także kolegami z branży będą z pewnością świetną możliwością wymiany spostrzeżeń, doświadczeń oraz integracji środowiska. Terminy i lokalizacje konferencji Blattin 2026 Organizatorzy zaplanowali spotkania w różnych regionach kraju, dlatego hodowcy mogą wybrać dogodny termin bez konieczności dalekich dojazdów. Data Miejsce Województwo 16.02.2026 Dworek Komorno opolskie 17.02.2026 Pałacyk Fantazja, Łuków lubelskie 18.02.2026 Restauracja Balton, Grajewo podlaskie 19.02.2026 Harasówka, Gniewkowo kujawsko-pomorskie 20.02.2026 Hotel Maria, Dębno Polskie wielkopolskie 03.03.2026 Sala Bankietowa Camelia, Moskorzew świętokrzyskie Zarezerwuj czas i zaplanuj udział w konferencjach Konferencje Blattin 2026 to propozycja dla hodowców, którzy szukają sprawdzonej wiedzy i praktycznych rozwiązań. Zdrowe wymię, właściwe żywienie oraz dobrze wdrożona automatyzacja mogą realnie poprawić wyniki produkcyjne. Udział w konferencji jest bezpłatny, jednak obowiązuje wcześniejsze zgłoszenie do 9 lutego 2026 r. Rejestracji można dokonać online za pomocą kodu QR, na stronie XXIII Konferencji firmy Blattin wypełniając formularz zgłoszeniowy lub telefonicznie (tel. 668 116 517 lub 77 465 44 24).
-
Zakup nowego ciągnika rolniczego to jedna z najważniejszych inwestycji w gospodarstwie. Nic więc dziwnego, że każdy rolnik chce zabezpieczyć się przed nieprzewidzianymi kosztami napraw. Dealerzy, wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, coraz częściej oferują produkt, jakim jest dodatkowa gwarancja na ciągnik. To rozwiązanie, choć kuszące obietnicą spokoju, budzi wiele pytań i wątpliwości. Czy to faktycznie opłacalna polisa, czy może sprytnie skonstruowany produkt finansowy, który wiąże z drogim serwisem na lata? Zrozumienie mechanizmów działania, zakresu ochrony oraz ukrytych kosztów jest kluczowe do podjęcia świadomej decyzji. Czym jest i jak działa dodatkowa gwarancja na ciągnik? Podstawowa gwarancja producenta, zazwyczaj obejmująca okres od 12 do 24 miesięcy (lub określoną liczbę motogodzin), jest standardem przy zakupie nowej maszyny. Chroni ona przed wadami fabrycznymi i usterkami wynikającymi z błędów produkcyjnych. Jednak co dzieje się po jej wygaśnięciu? Właśnie w tym momencie pojawia się oferta przedłużonej ochrony. Warto od razu zaznaczyć, że dodatkowa gwarancja na ciągnik to w istocie nie gwarancja w rozumieniu fabrycznym, a raczej forma ubezpieczenia od kosztów napraw. Najczęściej jest to produkt oferowany przez dealera we współpracy z zewnętrzną firmą ubezpieczeniową. Rolnik, decydując się na takie rozwiązanie, płaci z góry określoną składkę w zamian za obietnicę pokrycia kosztów ewentualnych awarii w przyszłości. Działa to na zasadzie polisy, która ma swój precyzyjnie zdefiniowany zakres, sumę ubezpieczenia oraz, co najważniejsze, listę wyłączeń. Kluczowym elementem, który wiąże się z taką ochroną, jest bezwzględny wymóg serwisowania maszyny wyłącznie w Autoryzowanej Stacji Obsługi (ASO) dealera przez cały okres trwania umowy. Oznacza to, że wszelkie przeglądy, wymiany olejów, filtrów i bieżące naprawy muszą być wykonywane przez certyfikowany serwis, co ma swoje daleko idące konsekwencje finansowe. Co obejmuje dodatkowa gwarancja, a czego nie? To fundamentalne pytanie, na które odpowiedź kryje się w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) – dokumencie, który każdy rolnik powinien przeczytać z niezwykłą starannością przed podpisaniem umowy. Zakres ochrony jest bardzo zróżnicowany w zależności od oferowanego pakietu i ubezpieczyciela. Z reguły, dodatkowa gwarancja ma na celu zabezpieczenie właściciela przed najpoważniejszymi i najdroższymi awariami. Standardowo ochroną objęte są główne podzespoły mechaniczne ciągnika, które stanowią jego serce i których naprawa wiąże się z największymi wydatkami. Należą do nich zazwyczaj: silnik (często z wyłączeniem osprzętu), skrzynia biegów (manualna, powershift, bezstopniowa), tylny most oraz przednia oś napędowa. Ochrona może również obejmować kluczowe elementy układu hydraulicznego, takie jak pompa hydrauliczna. Celem jest zapewnienie poczucia bezpieczeństwa w przypadku katastrofalnej awarii, która mogłaby unieruchomić ciągnik i wygenerować koszty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Najczęstsze wyłączenia – diabeł tkwi w szczegółach Lista wyłączeń jest niestety zazwyczaj znacznie dłuższa niż lista podzespołów objętych ochroną. To właśnie tutaj kryją się zapisy, które najczęściej prowadzą do rozczarowań i sporów na linii rolnik-dealer. Ubezpieczyciele bardzo precyzyjnie określają, za co nie wezmą odpowiedzialności. Do najczęstszych wyłączeń należą wszystkie części i materiały eksploatacyjne, które zużywają się w trakcie normalnej pracy maszyny. Na tej liście znajdziemy między innymi: tarcze i dociski sprzęgła, elementy układu hamulcowego (tarcze, klocki), opony, uszczelniacze, przewody gumowe, filtry oraz wszelkie płyny i oleje. Bardzo często z ochrony wyłączony jest cały układ elektryczny i elektroniczny, w tym czujniki, sterowniki, przełączniki czy wiązki elektryczne. W dobie zaawansowanych technologicznie maszyn, awarie tych komponentów są częste i bywają kosztowne. Problematyczne bywają również układy oczyszczania spalin, takie jak AdBlue, które często nie podlegają ochronie gwarancyjnej. Ubezpieczenie nie pokryje również szkód wynikających z niewłaściwej eksploatacji, zaniedbań serwisowych, użycia nieoryginalnych części zamiennych czy tuningu. Każda usterka jest wnikliwie analizowana przez serwis, a jeśli istnieje podejrzenie, że jej przyczyna leży po stronie użytkownika, wniosek o naprawę gwarancyjną zostanie odrzucony. Dlatego tak istotne jest, by przed podjęciem decyzji dokładnie przeanalizować każdy punkt umowy. Ile kosztuje dodatkowa gwarancja na ciągnik rolniczy? Koszt wykupienia dodatkowej ochrony jest bardzo zróżnicowany i nie ma jednej, uniwersalnej stawki. Cena zależy od wielu czynników, co sprawia, że każda oferta jest kalkulowana indywidualnie. Do kluczowych zmiennych wpływających na ostateczną kwotę składki należą: marka i model ciągnika (maszyny premium, bardziej skomplikowane technicznie, będą miały droższą polisę), moc silnika, okres ochrony (np. dodatkowy rok, dwa lub trzy lata) oraz limit motogodzin, do którego obowiązuje ochrona (np. do 3000 lub 5000 mth). Przykładowo, koszt przedłużenia gwarancji o rok dla popularnego ciągnika o mocy około 120 KM może wynosić kilka tysięcy złotych, podczas gdy dla dużej, zaawansowanej maszyny o mocy ponad 250 KM, pakiet na kilka lat może kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych. Jednak sama opłata za polisę to tylko część całkowitych kosztów. Prawdziwy, ukryty koszt to konieczność serwisowania maszyny w ASO. Ceny przeglądów, materiałów eksploatacyjnych (olejów, filtrów) i robocizny w autoryzowanych serwisach są znacznie wyższe niż w niezależnych warsztatach czy w przypadku samodzielnego serwisowania. Różnice w cenie za ten sam zestaw filtrów i olejów mogą być dwu- lub nawet trzykrotne. Dlatego, kalkulując opłacalność, należy zsumować koszt polisy oraz dodatkowe koszty wszystkich obowiązkowych przeglądów w ASO w okresie trwania umowy i porównać tę kwotę z potencjalnymi oszczędnościami, jakie dałoby serwisowanie maszyny na własną rękę. Często okazuje się, że suma tych "dodatkowych" kosztów serwisowych przewyższa cenę samej polisy, a czasem może być zbliżona do kosztu poważnej awarii. Czy warto wykupić dodatkową gwarancję? Wady i zalety Decyzja o wykupieniu przedłużonej gwarancji jest złożona i nie ma na nią jednoznacznej odpowiedzi. To indywidualny wybór, który powinien być poprzedzony chłodną kalkulacją i analizą własnych potrzeb oraz skłonności do ryzyka. Główne zalety tego rozwiązania to przede wszystkim spokój psychiczny i przewidywalność kosztów. Świadomość, że w razie katastrofalnej awarii silnika czy skrzyni biegów nie trzeba będzie nagle wydać kilkudziesięciu tysięcy złotych, jest dla wielu rolników bezcenna. Pozwala to na stabilne budżetowanie i unikanie gwałtownych zachwiań płynności finansowej gospodarstwa. Posiadanie ważnej, transferowalnej gwarancji może również podnieść wartość rynkową ciągnika przy odsprzedaży. Pełna historia serwisowa w ASO jest dla potencjalnego nabywcy dowodem dbałości o maszynę. Jednak lista wad jest równie długa. Podstawowym minusem jest wysoki koszt, zarówno samej polisy, jak i obowiązkowych, drogich przeglądów. To "przywiązanie" do jednego serwisu odbiera elastyczność i możliwość optymalizacji kosztów eksploatacji. Kolejny problem to liczne wyłączenia w umowie, które sprawiają, że ochrona jest iluzoryczna w przypadku wielu popularnych awarii, zwłaszcza tych dotyczących elektroniki. Istnieje ryzyko, że pomimo płacenia składki, w kluczowym momencie ubezpieczyciel i tak odmówi pokrycia kosztów naprawy, powołując się na zapisy w OWU. Ciekawą alternatywą, sugerowaną przez wielu doświadczonych rolników, jest samodzielne budowanie "funduszu remontowego". Polega to na odkładaniu kwoty, która zostałaby przeznaczona na gwarancję i droższe serwisy, na specjalne konto. Zgromadzone w ten sposób środki mogą posłużyć do pokrycia ewentualnych napraw, a jeśli awarie nie wystąpią, pieniądze pozostają w kieszeni rolnika. Podsumowanie Dodatkowa gwarancja na ciągnik może być cennym narzędziem zapewniającym bezpieczeństwo finansowe, ale może też okazać się kosztowną pułapką. Kluczem do podjęcia właściwej decyzji jest dogłębne zrozumienie, co się kupuje. Absolutną podstawą jest dokładne przeczytanie i zrozumienie Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, ze szczególnym uwzględnieniem paragrafów dotyczących wyłączeń odpowiedzialności. Należy przeprowadzić rzetelną kalkulację całkowitych kosztów – sumując cenę polisy oraz zawyżone koszty przeglądów w ASO przez cały okres jej trwania. Ostateczny wybór zależy od indywidualnej tolerancji na ryzyko, intensywności eksploatacji maszyny oraz zaufania do marki ciągnika i lokalnego serwisu. Dla jednych spokój ducha będzie wart każdej ceny, dla innych swoboda wyboru i możliwość oszczędzania na bieżącej obsłudze okażą się ważniejsze. Najczęściej Zadawane Pytania Czym jest dodatkowa gwarancja na ciągnik? Jest to forma ubezpieczenia od kosztów napraw oferowana przez dealera po wygaśnięciu gwarancji fabrycznej. Jej kluczowym warunkiem jest obowiązek serwisowania maszyny wyłącznie w autoryzowanym serwisie (ASO). Co najczęściej obejmuje dodatkowa gwarancja? Zazwyczaj obejmuje ona najdroższe i kluczowe podzespoły mechaniczne ciągnika, takie jak silnik, skrzynia biegów, tylny most oraz przednia oś napędowa. Zakres ochrony zawsze jest szczegółowo określony w umowie. Czego nie obejmuje przedłużona gwarancja na ciągnik? Gwarancja najczęściej wyłącza z ochrony wszystkie części eksploatacyjne (np. sprzęgło, hamulce, opony), większość układu elektrycznego i elektronicznego, a także uszkodzenia wynikające z niewłaściwej eksploatacji. Ile kosztuje dodatkowa gwarancja na ciągnik rolniczy? Koszt zależy od marki, modelu, mocy ciągnika i długości ochrony, wahając się od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Do ceny polisy należy doliczyć znacznie wyższe koszty obowiązkowych przeglądów w ASO. Czy warto wykupić dodatkową gwarancję na ciągnik? To indywidualna decyzja. Zaletą jest spokój i ochrona przed kosztami katastrofalnych awarii, natomiast wadą jest wysoki koszt całkowity (polisa + drogi serwis) oraz liczne wyłączenia w umowie.
-
ale przeciez zawsze możesz wymienić rurę na dpf
