mam dobrego kumpla, ktory szczerze sie dzieli agrotechnika i mieszka 2 wioski dalej. przez 4 lata u niego odmiana nr 1 byl julius.
dwa razy probowalem wg jego wskazowek uprawiac te odmiane, u niego 9t konusmpcji, u mnie 7ton paszy, pola mamy oddalone o 1 do 2km. Bardzo podobne w uprawie a jednak cos poszlo nie tak ze mi ta odmiana nie przypadla do gustu a jemu tak.