Skocz do zawartości

yacenty

Root Admin
  • Postów

    54341
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yacenty

  1. Masz rację, z rozpędu policzyłem 400 ale litrów rsm32. Było npk ale nie było nic na słome.
  2. Testowales już wcześniej to rozwiązanie?
  3. na raz? czy dzieliłeś? Bo u mnie było dzielone, czesc końcem lutego czesc poczatkiem marca
  4. Nie, tylko to są dwa podejścia do nawożenia rzepaku. Przeczytaj jeszcze raz, zobacz gdzie jest i
  5. Jakoś 170
  6. 400kg mocznika i 200kg mocznika a wiosną 200l rsm32. Celuje w 4.5-5t rzepaku
  7. Aja w tym roku testuję pełny azot w moczniku w listopadzie, połowiczny azot w moczniku + połowiczny azot wiosną w rsm. A doświadczenia w pszenicy mówią o pierwszej dawce azotu już jesienią, ale za tym idzie redukcja obsady.
  8. Jak się da wjechać to siej
  9. U mnie takich ekscesów nie było w tym sezonie, ale kombajnista mówił że od grona dzików i przepustów.
  10. Mega, miałem obok innej hodowli też niby 270 to przepaść
  11. Ta sama odmiana rok do roku 15 vs 12t. Tak więc że raz się uda to jeszcze nic znaczącego
  12. 4 lata z rzędu 3972 (FAO270) najlepiej u mnie sypiąca odmiana
  13. Ja nie, ale kolega co od 5 lat sieje jary jesienią będzie siał
  14. Jeszcze nie, jeszcze kukurydza rośnie
  15. 80zł do portu, u nas konsumpcja (12.5% białka) 670-680 netto. Dobrze ze chociaż rzepak delikatnie podskoczył.
  16. 740 netto to i tak super cena, z inh i czeka na przyczepie
  17. daj namiar, z chęcią bym sprzedał 100t po 800zł, a co do rzepaku to mocznik już czeka, ale lekko mokro to chwilę poczeka
  18. Przyjedz na wiosnę, potalerzujemy, pojeździmy gruberem, posiejemy kukurydze i wypijemy flaszkę to może w końcu zobaczysz ze tak można.
  19. Ty byś nie męczył, a konstruktorzy męczą. Ja w trybie tempomatu nie decyduję o obrotach silnika. Mam zadaną prędkość i komputer steruje optymalnie parametrami pracy skrzyni i silnika. To już 4 rok w bezorce i te 25 cm jest żadnym halo, bo pierwsze dwa lata ryłem na 27-30. 10km/h x 2.5m masz teoretyczne 2.5ha. 0.5ha tracisz na nawortach, a że jeżdzę z nawi co 5 przejazd to mam już opanowane szybie nawroty, do tego pole o długości od 750 do 50m, więc idzie sprawnie. Pól pola mam zrobione talerzówka na 8 i gruber na 25cm, a pół pola mam tylko talerzówka na 12cm. Wiedziałem już ze sie nie wyrobie na drugiej połowie pola z gruberowaniem, stąd decyzja zeby talerzówke dać głebiej i siać w to od razu. To była słuszna decyzja, bo o 19 skończyłem siać a od 20 już sie puścił mocny deszcz.
  20. Oficjalnie 150. 2.5m 10km/u, 85% czasu idzie na 1400 obrotów silnika a jak jakaś górka czy glina to się wbije na 2000
  21. Starym agregatem zaraz się wał zaklejał, w Accordzie kolka dogniatajace, ten idzie bo ma porządne skrobaki i na wale i na kółkach. Prędkość 10km/h. W talerzowce z racji że ojciec ze mną jeździł zwolniłem do 13 żeby sobie guzów nie nabił. Jak sam jeżdżę talerzowka to 15km/h
  22. wczoraj o 6.30 tankowałem. o 19 zjechałem z pola. W ciągu dnia był zgaszony przez godzinę. Spalił 120l (siew, talerzowanie, siew). Posiałem 8.5ha w wielki klinie więc niech będzie 9.5ha, stalerzowałem 5ha. Jakieś 5km dojazd do pola.
  23. talerzówką mieszczę się w 5.5-6l/ha, gruberem było 10. w aktywnym 7l/ha. Co ciekawe jak bardzo mocno nie daje w kość ciągnikowi to pali 20-24l/h, a godzinie w talerzówce idzie 3.5ha, w gruberze 2, a w uprawowo-siewnym koło 2.7-2.8ha/h. Ja mam średnie w uprawie gleby. Staram się ich jakoś przesadnie nie ubijać, nie jeździć bez potrzeby. Widzisz, jest inaczej jak u Was, a zarzucasz często ze głupoty piszę. Ta moja pogodynka ma przy czujniku temperatury wiatraczek, który sprawia, że cały czas ma właściwie podawany strumień powietrza, który albo chłodzi, albo podgrzewa czujnik.
  24. Pamiętaj, że Ty mieszkasz w innej parafii. w piatek samochód pokazywał 18, teraz jak widzę pogodynka złapała 17, ale ona jest aktywnie chłodzona i bardzo dokładnie mierzy temperaturę a samochód wiadomo jaki ma czujnik temp.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v