pod warunkiem ze jest prosty, z dobrej stali i ma perfekcyjnie ustawione skrobaki.
Przesiadłem sie ze starego kuhna, z pogietym i zardzewiałym wałem, gdzie nawet jak ustawiłem skrobaki na 0.5mm od wału to po godzinie potrafiły być 4mm od wału na wał trapezowy w lemkenie.
Idea działania ta sama - duża płaska powierzchnia i wystający trapez zamiast kolców, ale... inna stal, inne skrobaki, inaczej ustawione. Te same pola, ta sama gleba, warunki pogodowe podczas siewu nawet gorsze i wał ani myśli się zaklejać. O co więc chodzi?
Tak wygląda wał po całym dniu siania.
Ewidentnie jeden skrobak źle ustawiony