Skocz do zawartości

yacenty

Root Admin
  • Postów

    54351
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yacenty

  1. Dzięki za wskazówkę. Co znaczy wystudzić kocioł po myciu?
  2. Do HD był rm81. Teraz kupiłem rm806. Zobaczę jeszcze raz jak poradzi sobie hyperin na zmiękczonej ciepłej wodzie
  3. I co? 60 wystarcza? Ten zmiękczacz rm110 robi robotę? Jakiej chemii używasz z ciepłą wodą? Dysza płaska czy wirująca?
  4. Do ilu grzejesz?
  5. Nawet nie wiem, chłop na market place dużo wystawia. Przysłał dhlem i tyle. 1200l/h to już Kiler. Moja zimnowodne ma 600l/u. A ta cieplowodna 550
  6. To nie wiem, ale HD na 230v myłem po 1.5h i nic mu nie było. Tym powinno iść szybciej, bo wszyscy twierdzą że ciepła woda szybciej
  7. Nie będzie korków wywalać bo mam najmocniejszego HD na 230v i działa
  8. 4500pln z dostawą. Właśnie dlatego wybrałem 230 bo jak mówisz 230 jest wszędzie, 400 tylko punktowo w 2 miejscach. A ciągać przewody przy wodzie to mi się nie widzi
  9. Miałem odmianę 4 lata. 3 lata 15-17t W tym roku 12. Tak samo uprawiana. Ale zimny maj, zimny sierpień i wrzesień zrobiły swoje W tym sezonie też planuje 2 tygodnie wcześniej posiać kukurydzę i jednak głęboko uprawić
  10. Najlepiej zacząć od najprostszych, najtańszych rzeczy
  11. Dużo wcześniej posiales ode mnie
  12. Czyli dobrze daje
  13. A jak filtry? Czyste? Jak czujnik prędkości?
  14. Który powiat?
  15. poprzednie 3 lata 3972 schodziło koło 20 października i spokojnie siałem 25-30 października pszenice. W tym roku posiałem pszenice 15 listopada, a na ten sezon jestdnak biore 2x 250 i 1x 270 - z zamiarem siewu pszenicy po
  16. Nie sialem ale kolega mnie skutecznie namówił. Będzie obok 3719 i 3888
  17. Może i psuje się najczęściej właśnie turbinka. Jak dobrze pamiętam on ma diodę i jak turbinka się kręci to dioda miga. Czy u ciebie dioda miga? Wystarczy dmuchnąć w turbinie i powinna się kręcić a dioda migac
  18. w tym roku robiłem tylko wiosną i było super, takie ziemniaki jak w tym roku to nie miałem jeszcze nigdy, warzywa na drugim ogródku spoko, z wyjątkiem ogórków. Pierwsze zebraliśmy i zaraz wszystko zgniło.
  19. Porównanie paliwa B0 i B7. Rolnicy od kilku tygodni kłócą się o jedno: czy paliwo B0 jest naprawdę lepsze od B7, czy to tylko mit nakręcany przez sprzedawców i trendy z internetu. W jednym gospodarstwie silnik „ciągnie jak złoto”, w innym pojawia się osad w zbiorniku i obawy o smarność. Użytkownicy AgroFoto piszą wprost: „B0 jest suchsze, na granicy normy”, a inni kontrują: „rolnicze B0 miało najwięcej cetanów w laboratorium”. Do tego dochodzi temat ceny — różnice są nawet 60 gr na litrze. W efekcie jedni robią zapasy, inni wracają do B7, bo boją się uszkodzić wtryski. A prawda leży gdzieś pomiędzy. Paliwo stało się dziś jednym z największych kosztów w gospodarstwie, dlatego każdy procent spalania ma znaczenie. B0 wróciło na rynek w dużych ilościach, a część rolników traktuje je jako alternatywę dla droższego B7. Jednocześnie normy smarności, czystości i siarki w B0 wywołują realne emocje, bo dotyczą nowoczesnych układów paliwowych, które pracują z dokładnością do tysięcznych milimetra. A gdy do dyskusji dochodzą tematy o mocy, kulturze pracy i różnicach między paliwem z Niemiec a polskim — atmosfera robi się jeszcze gorętsza. Olej napędowy B0 vs B7 - FAKTY W PIGUŁCE 1. B0 – plusy zgłaszane przez rolników brak biododatków — paliwo dłużej się przechowuje, mniejsza skłonność do starzenia, brak ryzyka tworzenia się osadów z biokomponentów, w niektórych przypadkach wyższa liczba cetanowa, tańsze o 20–60 groszy od B7 (lokalnie). 2. B0 – minusy najczęściej wymieniane smarność na granicy normy, co może wpływać na pompy i wtryski, większe ryzyko „suchości” układu paliwowego — szczególnie w nowszych jednostkach, różna jakość między dostawcami, część użytkowników raportuje osad w zbiornikach, szczególnie przy paliwie letnim. 3. B7 – co daje w praktyce stabilna smarność dzięki biododatkom, mniejsze ryzyko problemów z HPFP i wtryskiwaczami, lepsza praca silnika w niektórych modelach (szczególnie CR), paliwo przewidywalne w jakości — normowane ściślej niż wiele B0 z hurtowni. B0 czy B7: głosy rolników „W normie, rozumiesz — w normie.” — irytuje się jeden z użytkowników, gdy temat smarności B0 wraca jak bumerang. „Rolnicze B0 miało najwięcej cetanów w moich testach laboratoryjnych.” — pisze inny i dodaje zdjęcie z wynikami. „Suchsze paliwo szybciej zajedzie układ paliwowy, a nie miskę olejową.” — odpowiada kolejny, gasząc techniczne teorie. „Zimowe B0 idealnie klarowne, ale letnie było mętne i miało osad.” — raportuje rolnik, który tankował z dwóch partii. „Każdy handlujący potwierdza: zimowe jest lepsze od letniego.” — dodaje następny. Discover premiuje autentyczność – i ta dyskusja pokazuje realny obraz polskich gospodarstw. CO ROBIĆ? — PRAKTYCZNE KROKI 1. Jeśli masz nowoczesny silnik (CR, wysoka precyzja układu): stawiaj na paliwo o wyższej smarności — zwykle B7, unikaj „anonimowego” B0 z niepewnych dostaw, jeśli tankujesz B0, kontroluj pracę silnika i dźwięk pompy. 2. Jeśli magazynujesz paliwo w dużych ilościach: B0 może być lepsze — brak biokomponentów = dłuższa stabilność, pilnuj czystości zbiornika, bo nawet minimalny osad może się namnażać, trzymaj paliwo w stabilnej temperaturze i bez dopływu powietrza. 3. Jeśli tankujesz „pod moc”: liczba cetanowa bywa kluczowa — nie każde B0 jest „mocniejsze”, testuj jedną partię zamiast wierzyć w legendy o „niemieckim paliwie”. 4. Jeśli liczy się cena: B0 jest często tańsze — ale sprawdź dostawcę, różnice regionalne potrafią sięgać 60–70 groszy, zawsze zapisuj partie paliwa, by łatwiej identyfikować problemy. PODSUMOWANIE — „B0 czy B7? Prosta odpowiedź nie istnieje” Dyskusja rolników pokazuje jedno: B0 nie jest ani cudownym paliwem, ani zagrożeniem dla każdego silnika. W wielu gospodarstwach działa świetnie, szczególnie zimą i przy dobrej jakości dostaw. W innych powoduje osady, wątpliwości techniczne i obawy o smarność. Na koniec warto pamiętać: najlepsze paliwo to to, które ma dobrą smarność, stabilną jakość i sprawdzone źródło — niezależnie od tego, czy jest to B0, czy B7.
  20. Właśnie z tego powodu odpiąłem siewnik i wjechałem aktywną, tak jak pisałem ogródek mam 11x10. W obecnej kombinacji odpięcie siewnika to minuta, z zapięciem gorzej bo trzeba równiutko najechać, raz sie uda w 3 minuty raz trzeba 5 minut
  21. Agregat ma tą zaletę że opuszczasz i robi. Podnosisz i przestaje robić. Pług musi się zagłębić i wyjść. Przy ogródku 12x10m każdy metr na znaczenie. Agregat ryje na 28cm, mieli i od razu zagęszcza. Moim zdaniem nic lepszego nie potrzeba.
  22. Tak, zwłaszcza że to drewniane ogrodzenie tylko dla saren
  23. Na GPS w bramę bym nie trafił
  24. Tomek, ale z tego co kojarzę ty mieszkasz w środku miejscowości. Ja mieszkam na końcu. Moja działka graniczy w mokradłami i zagajnikiem. Obok sąsiad ma zakład kamieniarski to w tygodniu chłopaki się tłuką. Lis zawsze robił spustoszenie w niedzielę kiedy w okolicy cisza i spokój
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v