efekt ciekawy, stąd postawiłem pytanie.
Niestety kupiłem siewnik bez scieżek, tutaj zastosowałem protezę w postaci korków do redlic (są orygginalne od lemkena), ale raczej kupię automaty do sciezek, które zrzucją nasiona z powrotem do zbiornika
czemu ta a nie 510?
Sam się biję z myślami czy sobie nie sprawić, ale z tych elektronarzedzi które mam nie mają kątówki, wiec musiałbym kupić dewalta, a co za tym idzie i baterie i ładowarkę. twardy orzech do zgryzienia
Podobnie mieliśmy rok temu, ale wtedy z wczesnych pszenic nawet tobą nie leciała
starałem się nie robić gestego łanu, a co do nawożenia 2x150l rsm32.
w oostanich latach schodziłem z obsada do 230-250 roślin na metr
jęczmien po rzepaku na 3klasie to duży potencjał na 10t, ale musisz zadbać.
Ja zwykle prowadziłem jak pszenice: dobra T1, dobra T2, delikatne t3.
130kg azotu, 0.6+0.3 moddusa i gotowe
teraz jest dość duzo wyprzedaży, są fajne ceny.
po drugie, mam już wszystko i mam z czapki i nawet jak mnie sytuacja w polu zaskoczy i zechce mi się w piątek wieczorem pryskać to wszytsko mam gotowe.
Przechowuję w piwnicy. Tu temperatura nie spada poniżej 0.
te płaskie grzechotki to pomyłka - nie umiem używać tych kluczy, już wolę were z podtrzymywaniem nakrętki, a grzechotkę oczkową to mam starą z Yato i 17 już przepuszcza. Niestety, mi obecne yato nie podchodzi, spadli mega z jakością względem tego yato sprzed 10 lat
raczej nie