Popieram przedmówcę że wygodniej jak i zarazem efektywniej pracuje się w porządku, nie tracimy czasu na poszukiwanie tylko sięga się potrzebna rzecz z swojego miejsca.
Jedna roślina jest w stanie wydać nasiona na kilka ha (jeżeli mnie pamięć nie myli).
Ściągnięto to jako paszę dla bydła a że jako pasza się nie sprawdziła to zaprzestano uprawę ale jak widać roślina pozostała.
Kilkanaście lat temu w sąsiedniej wiosce zginęło dziecko które tak jechało, a z 4-5 lat temu też w sąsiedniej wiosce chłopak stracił tak życie.
Uważam że to było do zdjęcia tylko!!
Jak się butle często transportuje to taki wózek jest wskazany, u nas stoją cały czas w jednym miejscu, przewody starczają na cały warsztat jak i przed warsztat (wystawiane raz może na 2-3 lata).
Święte słowa.
Mam układ 12/24 i już działa z 20 lat bezawaryjnie, inni w tym czasie wymienili już po kilka przełączników i jak mieli problemy tak nadal mają (raz na rok zajrzeć do styków i cała filozofia dbania o włącznik).
link nie działa
Jak mnie pamięć nie myli to ten mniejszy jest zabezpieczony śrubą (tzn. duża śruba jest wkręcona w mniejszy i zabezpiecza aby ten nie "wyskoczył").
Jak mnie pamięć nie myli to przy rozdzielaczu powinien być dławik, ale ja mam kombajn od nowości i aby rura nie uderzyła trzeba delikatnie sterować rozdzielaczem i jest OK.
Ja niekiedy jak ktoś pyta jak tam na gospodarstwie (liczy że zacznę narzekać) chwalę swoja sytuację to wtedy gościa krew zalewa ( a każdy będący na gospodarstwie wie jak sytuacja wygląda). Ludzi cieszą niepowodzenia innych a nie sukcesy - przykre ale prawdziwe.
Swego czasu się tym interesowałem, to taniej wychodziło kupić kompletny niż kompletować poszczególne elementy do już istniejącego (ale było to z 4-5 lat temu).