Z jakiego ceownika i jaki lewarek, czy nic się nie wygina. Bo zawsze przed zrobieniem czegoś jest dylemat czy zastosowany materiał będzie wystarczający.
Miałem kiedyś takiego klienta co miał rogową działkę i marketowe ogrodzenie z profila po kilku latach (sól) mu zaczęło ginąć, jak robiłem mu drugie z drutu kwadratowego 14 to kilka razy się dopytywał czy na pewno jest pełne w środku.
W mojej galerii jest sprężarka z zbiornikiem 60l i wydatku jak dobrze pamiętam 160 l/min to jakoś tam pracować można było ale komfortu nie było do wymiany kół w samochodzie osobowym wystarczy.
Klucz dobry, nie mam aż takiej dobrej wiedzy ale z tego co pracuje nieraz to ASTA, YATO, BJC (1/2" i 3/4") oraz BJC (1") to już można konkretnie popracować, praca przy ciężarówce bez klucza pneumatycznego to mordęga, współpracują z sprężarką 300l i wydatku 700 l/min lub 180l i wydatku 250 l/min ciśnienie pracy to 8bar ( w razie potrzeby dla klucza 1" do 10 bar). Nie są może to profesjonalne klucze ale sporo pomagają.
Widać że już jakiś test był i wypadł pozytywnie?
Wydajność sprężarki nie jest tak ważna jak wielkość zbiornika, mając małą sprężarkę dołożyć większy szczelny zbiornik i można pracować.
Wszystko można zniszczyć, ale zawsze jest jakieś zabezpieczenie. Gdzieś czytałem że nawet powieszenie atrap jak i tabliczek zwiększa bezpieczeństwo.
Banki / konwoje są zapewne dobrze strzeżone a też zdarzają się przypadki kradzieży
Koledzy powinno to wyglądać tak że osoby które sprzedały tuczniki w tym czasie i zgłosiły to do ARiMR to bez składania jakichkolwiek dokumentów powinni dostać pieniądze.
Z tego co tu zaglądałem to było tak że prawie każdy który miał duńczyka przy sprzedaży chwalił się dużo wyższą ceną niż inni koledzy i teraz jak dołożą do sztuki 70 zł to cena pewnie zrówna się z duńczykiem a tam i spożycie paszy było podobnież dużo niższe.
To zwracam honor, ale szczerze mówiąc jeżeli ktoś nie ma sam możliwości wykonania takiego zaczepu w własnym zakresie to zlecenie wykonania komuś to koszt końcowy będzie podobny.