Dziś część gospodarstw ma sprzęt nie dopasowany do areału i z ekonomią jest nie najlepiej.
Dla przykładu rocznie mam ok. 10 rozrzutników obornika za wywiezienie go 6 km w jedną stronę płacę ok. 3500 zł, pokazuje tylko pryzmę i pole.
Pytanie gdzie sens kupić rozrzutnik plus załadunek na 9 godzin pracy rocznie?
Taką wagę znalazłem jak już swoją zrobiłem, pomysł rusztu podsunęła żona. Blacha nie jest zła ale ruszt jest dużo lepszy, w pierwszej wersji miała być blacha ryflowana ale ruszt wygodniejszy.
Tak, mam wagę z blachą ryflowaną i średnio jestem zadowolony, byl plan płyta antypoślizgowa ale to już porazka. Uwazam że ruszt sprawdza się najlepiej tylko ja dla trzody mam.
Po co utrudniać sobie życie i część sterować masą a część plusem, bez problemu wszystko plusem.
Jestem tego zdania aby budować proste konstrukcje jeżeli jest to możliwe, bo w razie usterki jest łatwiej.
Pewien zakład drobiarski szprycuje na 100% w drugim kupionym zakładzie pewnie inna technologia i idą na 120%. Tylko tym sposobem przykładowa kiełbasa kosztuje tyle co kg. żywca poubojowo.
Na początku sprawdź czy na tych cienkich jest sterowanie, jeżeli jest to stycznik musi pykać jeżeli pyka to na jeden gruby musi być stały plus po podaniu sterowania powinien pojawić się na drugim który idzie na świece wtedy powinny grzać jeżeli są sprawne.
Jeżeli w którymś momencie nie będzie tak jak pisze to w tym momencie masz problem.
Tak poza tym to górny lewy nie zadziała bo brak zacisku na grubym.
Miałem w ciągniku układ pół serwa i przez 30 lat przewód od orbitrola i przetarta rurka i połączenie pomiędzy zbiornikiem a filtrem się wysunęło. Żadnych przecieków z serwa, orbitrol był zapocony ale nigdy nie ciekło. Ciągnik na 40 ha.